Reklama

Reklama

Szef MEN o pomyśle utworzenia klasy o profilu disco polo: Być może chwyci

Minister edukacji Dariusz Piontkowski odniósł się we wtorek do pomysłu stworzenia w polskiej szkole klasy o profilu disco polo. "Być może to chwyci" - powiedział.

Utworzenie pierwszej klasy o profilu disco polo zapowiedzieli samorządowcy Michałowa kilka dni temu. Nietypowa oferta ma zachęcić uczniów do wyboru podlaskiego liceum. Tamtejsze władze kierują swoją ofertę do osób, które "nie mają sprecyzowanych planów zawodowych". 

Reklama

Jak podkreśla burmistrz Michałowa Marek Nazarko cytowany przez "Gazetę Wyborczą", sposobem na przyciągnięcie młodzieży ma być współpraca z agencją muzyczną Green Star z Białegostoku, która stoi za takimi gwiazdami disco polo jak Akcent, Boys czy Milano.

Odpowiedź ministra edukacji

Do pomysłu władz Michałowa odniósł się minister edukacji. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Białymstoku Piontkowski przyznał, że Nazarko zdecydował się na specyficzne działanie.

"Być może ostatnia popularność disco polo jest tutaj jakąś inspiracją dla tych działań, ale też trzeba wyraźnie powiedzieć, że ta szkoła będzie także szkołą ogólnokształcącą. Jest zobowiązana, żeby realizować podstawy programowe kształcenia ogólnego" - powiedział. 

"Być może to chwyci. Chyba nie ma w tym nic złego, jeśli młodzi, którzy chcą występować na estradzie, byli do tego także profesjonalnie przygotowywani" - dodał. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje