Reklama

Reklama

Szef Bundesratu w Polsce. "Będziemy rozmawiali o mniejszościach"

Dwudniową wizytę w Polsce rozpoczyna przewodniczący Bundesratu, czyli niemieckiego odpowiednika Senatu. Stanisław Tilich przyjeżdża do Warszawy na zaproszenie marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego.

Niemiecki polityk spotka się nie tylko ze swoim polskim odpowiednikiem, ale także z prezydentem Andrzejem Dudą i premier Beatą Szydło. W planach wizyty są także rozmowy z marszałkiem Sejmu, ministrem kultury i metropolitą warszawskim.

Reklama

Marszałek Stanisław Karczewski zapowiada, że ze Stanisławem Tilichem będzie rozmawiał o wszystkich najważniejszych sprawach w relacjach polsko-niemieckich. "Będziemy rozmawiać o relacjach dwustronnych, o sytuacji w Europie i o wszystkim tym, co nas dotyczy, o problemach o których rozmawiała premier Beata Szydło z kanclerz Niemiec" - mówi Stanisław Karczewski. Jak dodaje marszałek polskiego Senatu, politycy będą też mówić o sytuacji Polonii w Niemczech.

"Będziemy rozmawiali o traktowaniu mniejszości narodowych. My wywiązujemy się w 100 procentach z tych zapisów porozumienia i będziemy rozmawiali o tym, w jaki sposób są tam Polacy traktowani. Chcielibyśmy, żeby to traktowanie wzajemne było zrównoważone i podobne czy identyczne" - dodaje Karczewski.

Prezydent Andrzej Duda zapowiadał w ubiegłym tygodniu w Monachium, że polskie władze będą chciały poprawić sytuację nauczania języka polskiego w szkołach w Niemczech.

Marszałek niemieckiego Bundesratu weźmie także udział w Warszawie w uroczystości przekazania Polsce przez władze Saksonii dwóch cennych mebli utraconych podczas II wojny światowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy