Reklama

Reklama

Świdnica: Tragedia podczas suto zakrapianej imprezy

​Decyzją sądu na 3 miesiące do aresztu trafiła kobieta zatrzymana przez świdnickich policjantów, a podejrzana o zabójstwo swojego konkubenta. Do zdarzenia doszło w nocy z 8 na 9 października, podczas zakrapianej alkoholem imprezy w jednym z mieszkań na terenie Świdnicy. Podejrzana przyznała się do popełnienia tego czynu.

W minioną niedzielę (9 października) w jednym z mieszkań na terenie Świdnicy funkcjonariusze odkryli zwłoki 52-letniego mężczyzny. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali 66-letnią konkubinę denata, podejrzewaną o jego zabójstwo.

Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, iż przyczyną zgonu mężczyzny była rana kłuta klatki piersiowej, która spowodowała krwotok wewnętrzny. Zatrzymanej kobiecie przedstawiono zarzut zabójstwa. Szczegółowe przesłuchania wymienionej doprowadziły do złożenia przez nią wyjaśnień, w toku których przyznała się ona do popełnienia zarzucanego jej czynu. Przedstawiona przez podejrzaną wersja zdarzeń potwierdzona została w trakcie przeprowadzonego z jej udziałem eksperymentu procesowego.

Reklama

Wszelkie wykonane w tej sprawie czynności dały podstawę do ustalenia, iż zdarzenie miało miejsce w nocy z 8 na 9 października. W mieszkaniu podejrzanej wspólnie z konkubentem spożywała ona alkohol. W pewnym momencie doszło pomiędzy nimi do kłótni, w trakcie której 66-latka nożem kuchennym ugodziła swojego partnera w klatkę piersiową. Doszło do przebicia płuca oraz krwotoku wewnętrznego, co okazało się bezpośrednią przyczyną zgonu mężczyzny.

Wczoraj na wniosek prokuratora świdnicki sąd zastosował wobec podejrzanej tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Przypomnijmy, że za zabójstwo grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy