Reklama

Reklama

Świadkowie wypadku: Nie poczuł, że w samochód rąbnął?

- Każdy jest oburzony. Stoi tutaj ten rozbity samochód. Nie poczuł, że w samochód rąbnął? - pyta świadek wypadku w Łodzi.

- Trzeba wzmocnić kary dla takich bezmyślnych ludzi - mówi jedna z kobiet obecnych na miejscu wypadku.

Reklama

W poniedziałek tramwaj linii 16 potrącił pieszych i wjechał w samochód osobowy.

W wyniku wypadku dwie osoby zginęły, dwie są ranne. Według policji motorniczy miał 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zdaniem świadków kierujący tramwajem nie zauważył nawet, że doszło do zderzenia. Poinformowali go o tym pasażerowie.

Dowiedz się więcej na temat: wypadek | Łódź | alkohol

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy