Reklama

Reklama

"Super Express": Skandaliczne zaniedbania na Okęciu

Po wykryciu nieprawidłowości władze lotniska złożyły w poniedziałek, 30 października, zawiadomienie do prokuratury - informuje "Super Express". W największym polskim porcie lotniczym doszło do wielu zaniedbań, które mogły zagrażać bezpieczeństwu pasażerów. Pracownicy portu lotniczego przekonują, że błędy zostały naprawione.

"Super Express" ustalił, że większość leków i środków opatrunkowych, które były w wyposażeniu lotniska, już dawno straciły termin ważności. Po sprawdzeniu hydrantów okazało się natomiast, że nie ma w nich ciśnienia. W przypadku pożaru strażacy mieliby problem, by skutecznie walczyć z ogniem.

Reklama

Lotnisko samo zleciło kontrolę, a tuż po jej przeprowadzeniu z pracą pożegnało się kilka osób, m.in. zastępca komendanta straży na lotnisku.

- Wszystkie te problemy zostały już dawno usunięte, a osoby, które dopuściły się zaniedbań już nie pracują - mówi "SE" Hubert Wojciechowski, dyrektor Biura Marketingu i PR Lotniska Chopina.

Więcej w "Super Expressie".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy