Reklama

Reklama

Starcia podczas Marszu Niepodległości. Policja opublikowała nagrania

Policja opublikowała nagrania z zajść podczas Marszu Niepodległości, który przeszedł ulicami Warszawy 11 listopada. Na filmach widać między innymi jak w kierunku funkcjonariuszy lecą petardy i kamienie. "Dosłownie walczyli w ogniu. Chuligani atakujący policjantów w zdecydowanej większości to pseudokibice" - oświadczyła Komenda Stołeczna Policji.

"W kilku miejscach było niezwykle gorąco. Niestety jest to fakt. Policjanci w okolicach Ronda de Gaulle’a zostali zaatakowani m.in. racami. Dosłownie walczyli w ogniu. Chuligani atakujący policjantów w zdecydowanej większości to pseudokibice" - napisała na Twitterze Komenda Stołeczna Policji.

Reklama

Do wpisu dodano nagranie, na którym widać, jak grupa osób na rondzie de Gaulle'a rzuca w kierunku funkcjonariuszy odpalone race. 

Wszędzie jest pełno dymu i co chwilę słychać wybuchy petard.

Na innym zamieszczonym przez KSP nagraniu pokazany jest szpaler stojących policjantów i grupa mężczyzn, którzy wykrzykują w ich kierunku wulgarne słowa. W stronę funkcjonariuszy leci wyrwana kostka brukowa i ponownie race. "To tylko zaledwie 2 minuty z tego, co działo się (...), gdy atakowano policjantów. Tego zachowania nie można określić jako świętowanie niepodległości" - brzmi wpis KSP nad filmem. 

"Wśród zatrzymanych do przestępstw są osoby w wieku od 18 do 41 lat" - dodała warszawska policja.

KSP w serii zamieszczonych na Twitterze filmów opublikowała też nagranie, na którym widać jak grupy osób atakują ich również na stacji Warszawa Stadion. "Tym razem nagranie z kamer monitoringu na stacji 'Stadion Narodowy'. Widzimy moment, gdy policjanci po raz kolejni są atakowani. Amunicję chuliganów stanowią kamienie" - napisała KSP.

Z kolei na innym filmie widać jak niszczony jest znak drogowy. "Przenosimy się teraz w inne miejsce. Jak widzimy, chuliganom (...) przeszkadzało wszystko. W tym przypadku niszczony jest znak drogowy. 17 osób spośród 36 zatrzymanych do przestępstw było nietrzeźwych" - podała policja.

W środę ulicami Warszawy przeszedł Marsz Niepodległości. Mimo że - zgodnie z zapowiedziami organizatorów - miał być zmotoryzowany - wielu uczestników brało w nim udział pieszo. Podczas Marszu doszło do zamieszek. Policja informowała między innymi, że na rondzie de Gaulle'a w stronę policjantów poleciały kamienie i race. KSP informowała, że zgromadzenie pieszych jest nielegalne.

Jak informował w czwartek (12 listopada) rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak, w związku z przestępstwami po środowym Marszu Niepodległości zatrzymano dotychczas 36 osób. Wystawiono także ponad 260 mandatów, do sądu trafiło 420 wniosków o ukaranie. Rannych zostało 35 policjantów, a łącznie zatrzymano ponad 300 osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje