Reklama

Reklama

Stanisław ​Karczewski: Tworzy się Trybunał Konstytucyjny bis

Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS) zaprotestował we wtorek przeciw powołaniu w izbie stałego zespołu doradców ds. oceny konstytucyjności prawa, składającego się - jak zaznaczył - "z prawników bliskich PO". "To jest niezrozumiałe, że tworzy się w Senacie Trybunał Konstytucyjny bis" - podkreślił.

Podczas wtorkowej wspólnej konferencji z trzema senatorami PiS, wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski poinformował, że Prezydium Senatu "upoważniło marszałka do powołania stałego zespołu doradców do spraw konstytucyjności prawa". Dodał, że w tym zespole mają się znaleźć prawnicy, związani także z należącą do Platformy Fundacją Państwo Prawa.

Reklama

"Nie mam nic przeciwko temu, żeby takie fundacje funkcjonowały, ale stworzenie takiego think thanku jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe, to jest pierwsze takie rozwiązanie w historii Senatu" - powiedział Karczewski. Powiedział, że na prezydium głosował przeciw, a senatorowie PiS będą monitorować pracę tego zespołu, w tym jego koszty.

"To jest dla nas niezrozumiałe, że tworzy się w Senacie Trybunał Konstytucyjny bis. To jest sytuacja nie do zaakceptowania" - podkreślił Karczewski. "To jest ewidentnie polityczna działalność, bo członkowie tego zespołu są prawnikami, doradzającymi PO" - dodał.

Senator Marek Martynowski (PiS) przypomniał, że na poprzednim posiedzeniu Senatu klub PiS złożył wniosek do marszałka Senatu, żeby rozszerzyć Prezydium Senatu do sześciu osób.

"Pod takim wnioskiem podpisało się kilkunastu senatorów. Niestety, dotąd ani komisja regulaminowa się nie zebrała, ani marszałek Senatu nie odniósł się do tego" - powiedział Martynowski "Uważamy, że jako największy klub w Senacie, mający 48 senatorów, mamy tylko jednego przedstawiciela w Prezydium Senatu, co jest rażącym zaniedbaniem" - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje