Reklama

Reklama

Sprawa Romana Polańskiego. Dziś decyzja ws. ekstradycji

Sprawa ekstradycji Romana Polańskiego dobiega końca. Dziś o godz. 9:30 krakowski sąd zdecyduje, czy reżyser - ścigany za gwałt na nieletniej przez amerykański wymiar sprawiedliwości - zostanie wydany USA. Będzie to piąte posiedzenie sądu w tej sprawie.

Na ostatnich czterech posiedzeniach obrońcy Romana Polańskiego starali się przekonać sąd, że ekstradycja jest bezzasadna, ponieważ między Polańskim, pokrzywdzoną i amerykańskim prokuratorem doszło do ugody, a reżyser odbył karę, którą miało być 42 dni obserwacji psychiatrycznej.

Na dzisiejszym posiedzeniu sąd przewidział wystąpienia prokuratora oraz obrońców i wydanie postanowienia. Jeżeli sąd prawomocnie stwierdzi dopuszczalność ekstradycji, ostateczną decyzję w sprawie wydania lub niewydania Polańskiego do USA podejmie minister sprawiedliwości. Natomiast jeżeli sąd prawomocne uzna, że ekstrakcyjna jest niedopuszczana, decyzja będzie ostateczna.

W 1977 roku Roman Polański został oskarżony o gwałt na 13-letniej dziewczynce. W ramach umowy pozaprocesowej reżyser przyznał się do zabronionego czynu i spędził 42 dni na obserwacji psychiatrycznej.

Gdy jednak dowiedział się, że sędzia chce wycofać się z porozumienia, co może oznaczać dla niego więzienie, wyjechał ze Stanów Zjednoczonych do Francji. Od tego czasu władze USA traktują go jako uciekiniera przed wymiarem sprawiedliwości.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy