Reklama

Reklama

Spotkanie prezydenta z szefem MON planowane od dawna

Spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy i szefa MON Antoniego Macierewicza było planowane od dawna, m.in. przed kwietniową doroczną odprawą kadry kierowniczej MON - powiedział w czwartek szef BBN Paweł Soloch. Dodał, że zmiany personalne w armii interesowały, interesują i będą interesować prezydenta.

"Jeśli chodzi o samo spotkanie, to spotkanie było planowane od dawna; nie była wyznaczona data. Ona jest zupełnie w innym kontekście (...) w takim, że 12 kwietnia będzie miała miejsce doroczna odprawa kadry kierowniczej MON, w której uczestniczy prezydent. Być może również premier. I pan prezydent chciał być przed tą odprawą z kierownictwem ministerstwa, zbriefowany, chciał również wymienić poglądy na temat bieżących problemów związanych z funkcjonowaniem i planowanymi reformami sił zbrojnych. I to spotkanie było, data nie była jeszcze wyznaczona, ale ono było planowane już znacznie wcześniej" - powiedział Soloch w radiowej Trójce.

Reklama

W środę Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poinformowało, że spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy i szefa MON Antoniego Macierewicza odbędzie się w piątek 31 marca w siedzibie BBN; szef BBN w imieniu prezydenta RP Andrzeja Dudy zaprosił na spotkanie ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza wraz z przedstawicielami kierownictwa ministerstwa, w tym szefem Sztabu Generalnego WP, i dowódcami Rodzajów Sił Zbrojnych.

Soloch był pytany o politykę kadrową w polskiej armii. "Zmiany personalne w armii interesowały, interesują i będą interesować prezydenta. Każdy przypadek, który ma miejsce i miał miejsce, jest przez prezydenta obserwowany i w tych kwestiach również ja jestem obligowany do zasięgania informacji. I w skali globalnej, mogę powiedzieć, że prezydent nie uważa, że ciągłość dowodzenia wojskiem jest zagrożona"- powiedział Soloch.

"Wyjaśnienia i rozmowy na temat również polityki kadrowej miały, mają i zapewne będą miały miejsce. Tutaj nie widzę nic nadzwyczajnego. Natomiast nie ma wątpliwości co do tego, że ciągłość dowodzenia, gotowość do podjęcia działań przez wojsko polskie jest zachowana" - podkreślił szef BBN.

Skierowanie przez BBN zaproszenia do ministra obrony zapowiadał tez we wtorek dyrektor prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski, który podał, że prezydent nie jest usatysfakcjonowany odpowiedziami szefa MON na listy, skierowane do niego przez prezydenta.

W ubiegły czwartek prezydent wysłał do Macierewicza dwa listy, w sprawie braku obsady stanowisk attache obrony m.in. w kluczowych państwach NATO - USA i Wielkiej Brytanii, a także m.in. w Szwecji, Bułgarii, a nawet na Ukrainie; W drugim liście Duda pisał, że oczekuje wyczerpującej informacji na temat stopnia zaawansowania prac nad utworzeniem Wielonarodowego Dowództwa Dywizji Północ-Wschód w Elblągu, które ma koordynować działania w batalionach grup bojowych NATO w naszej części Europy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy