Reklama

Reklama

​Spór o aneks do raportu o WSI. Szef BBN odpowiada ministrowi obrony narodowej

Jeżeli będą jakiekolwiek decyzje prezydenta w sprawie aneksu do raportu z weryfikacji WSI, to zostaną one zakomunikowane - powiedział szef BBN Paweł Soloch. Dodał, że na przeszkodzie opublikowania treści aneksu stoi wyrok TK i "niezbędne byłyby kroki legislacyjne, jeżeli taka decyzja miałaby zapaść".

Soloch był pytany w sobotę w Radiowej Trójce o wypowiedź szefa MON Antoniego Macierewicza, który powiedział w piątek, że prezydent Andrzej Duda powinien zwrócić Służbie Kontrwywiadu Wojskowego aneks do raportu z weryfikacji WSI ze względu na zawarte w nim, a potrzebne kontrwywiadowi wojskowemu informacje.

Reklama

Jak ocenił Soloch, "w przekazie ministra były dwa postulaty: jeden o zwrocie aneksu, a drugi o jego opublikowaniu, więc one nie są do końca koherentne".

"Aneks jest tajny, jeżeli będą decyzje prezydenta jakiekolwiek w tym względzie, to będą one zakomunikowane, natomiast ja przypomnę opinię na temat aneksu śp. prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego. Na przeszkodzie opublikowania treści aneksu stoi też wyrok Trybunału Konstytucyjnego i potrzebne byłyby niezbędne kroki legislacyjne, jeżeli taka decyzja miałaby zapaść" - powiedział szef BBN.

"Na dzień dzisiejszy, jeżeli prezydent podejmie jakieś decyzje w tej sprawie, to będą one komunikowane, tak wygląda sytuacja" - dodał.

Soloch, pytany jak ocenia stan stosunków między prezydentem a MON, odpowiedział m.in., że "nie na wszystkich polach są kontrowersje".

"Odwołam się tutaj też do wypowiedzi prezydenta, że współpraca jest trudna, co wynika również ze specyficznego powiązania kompetencji.Prezydent mówił, że są pewne decyzje, postawy, z którymi podobnie on, jak i jego wielki poprzednik, on jako prezydent, się nie będzie zgadzał" - powiedział.

"Natomiast ta współpraca jest, są pewne pola żeby powiedzieć coś optymistycznego: czy idea cyberarmii, czy zgodna współpraca w zakresie przygotowania projektu ustawy o pozbawieniu stopni wojskowych, gdzie nasze uwagi zostały uwzględnione, także nie na wszystkich polach są kontrowersje" - dodał Soloch.

Pytany, czy 11 listopada będą nominacje generalskie, szef BBN odpowiedział: "Oczekujemy dodatkowych informacji w tej sprawie ze strony ministra, o co w imieniu prezydenta się zwróciłem, po otrzymaniu tych dodatkowych informacji dotyczących kandydatur, które zostały zgłoszone i po odpowiedzi na sugestie, które wpłynęły ze strony prezydenta, prezydent podejmie decyzję".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje