Reklama

Reklama

Spójrz w niebo! To dobry czas na ich obserwacje

Dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie poinformował, że wieczory na początku czerwca są dobrym czasem na obserwacje jasnych planet i młodego Księżyca.

W Polsce czerwiec nie zachęca do obserwacji astronomicznych. Słońce, nawet o północy, chowa się tylko kilkanaście stopni pod horyzont, przez co noce są krótkie i jasne. Mimo tych niesprzyjających okoliczności, można próbować spoglądać w niebo, bo w tym roku na czerwcowym niebie dopiszą jasne planety.

Reklama

- Szczególnie interesujące pod tym względem są wieczory na samym początku miesiąca. Na obserwacje należy wyjść ponad godzinę po zachodzie Słońca, czyli około godz. 22 naszego czasu. Wciąż będziemy mieli wtedy okazję do dojrzenia Merkurego, który świeci niziutko, bo niespełna 4 stopnie nad północno-zachodnim horyzontem. Aby go dojrzeć trzeba mieć świetny widok na tę część horyzontu. Najlepiej obserwować z jakiegoś wzgórza lub wysokiego budynku - radzi astronom.

Przesuwając się wzdłuż ekliptyki natrafimy na jasnego Jowisza. Sezon na jego obserwacje się właśnie kończy, ale na początku czerwca jest on łatwy do dojrzenia - świeci w konstelacji Bliźniąt na wysokości kilkunastu stopni.

1 czerwca, blisko Jowisza, będzie znajdował się wąski rogal Księżyca będącego kilka dni po nowiu. Każdego kolejnego wieczora Srebrny Glob będzie rósł i oddalał się od Jowisza, a zbliżał do kolejnej planety, czyli Marsa.

- Czerwona Planeta wieczorem jest tuż po górowaniu i znajdziemy ją w konstelacji Panny na wysokości około 30 stopni nad południowym horyzontem. Choć oddala się ona od opozycji, jej blask wciąż jest duży i wynosi -0.5 magnitudo. Na wieczornym niebie jaśniejszy od niej jest tylko Księżyc i Jowisz - zapewnił dr Olech.

Idąc dalej natrafia się na Saturna, który znajduje się w gwiazdozbiorze Wagi. Około godz. 22 jest on jeszcze przed górowaniem i świeci na wysokości około 20 stopni nad południowym horyzontem. Pomiędzy Marsem i Saturnem znajdziemy jeszcze niebieskawą Spikę, czyli najjaśniejszą gwiazdę z konstelacji Panny. Za to nad nią, ponad 50 stopni nad południowym horyzontem, jasnego i czerwonego Arktura - najjaśniejszą gwiazdę w Wolarzu i jedną z najjaśniejszych gwiazd na niebie. Prawie w zenicie będzie za to świecił świetnie wszystkim znany Wielki Wóz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje