Reklama

Reklama

Spięcie między rolnikami i policją

Spięcie między rolnikami i mundurowymi. Policjanci próbują wylegitymować protestujących, którzy przyjechali do podwarszawskiego Zakrętu. Ci deklarują w rozmowie z mundurowymi, że po południu rozjadą się do domów.


Reklama

Przed godziną 9 mundurowi skierowali do rolników komunikat, by natychmiast usunęli blokujące drogę ciągniki. Policja dała 5 minut na spełnienie polecenia.

Rolnicy, a wśród nich lider protestów, Sławomir Izdebski zdecydowali, że opuszczają maszyny, żeby policjanci nie mogli ich wylegitymować.

Cześć chciała jednak odjechać.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji, Mariusz Mrozek mówił, że mundurowi proszą rolników o powrót do maszyn. Ci odpowiadali, że dziś właścicieli większości traktorów nie ma przy nich.

Protestujący czekają do południa. Liczą, że przyjedzie do nich minister rolnictwa, Marek Sawicki.

Protesty rolników utrudniają życie innym obywatelom! Dyskutuj!

Najazd rolników na Warszawę trwa. Poznaj opinie innych!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne