Reklama

Reklama

Sondaż: Ponad połowa badanych nie ufa KRS

53 proc. ankietowanych nie darzy zaufaniem Krajowej Rady Sądownictwa - wynika z sondażu przeprowadzonego przez Kantar Millward Brown dla TVP Info. 43 proc. negatywnie oceniło decyzję KRS w sprawie 265 asesorów sądowych, którzy zostali pozbawieni możliwości wykonywania zawodu.

Jak podaje Kantar Millward Brown, ponad połowa spośród tysiąca ankietowanych (53 proc.) nie darzy zaufaniem Krajowej Rady Sądownictwa. Zaufanie wobec KRS wyraziło w sondażu 33 proc. badanych. 14 proc. zaznaczyło, że nie zna odpowiedzi na to pytanie.

Reklama

W badaniu zapytano także, jak ankietowani oceniają decyzję KRS "o zablokowaniu możliwości pracy w sądach młodym asesorom". Większość ankietowanych (43 proc.) krytycznie odniosła się do decyzji Rady. Pozytywnie działania KRS w tej sprawie oceniło 14 proc. respondentów.

Z sondażu wynika również, że 30 proc. badanych nie słyszało o decyzji KRS dotyczącej asesorów, a 13 proc. nie ma zdania na ten temat.

W ubiegłym tygodniu rzecznik KRS Waldemar Żurek poinformował, że Rada postanowiła nie powoływać asesorów sądowych z listy przesłanej przez ministra sprawiedliwości. "Wobec wszystkich 265 kandydatów wyrażono skuteczny sprzeciw" - zaznaczył. Dodał, że jest to spowodowane niespełnianiem kryteriów ustawowych. Chodzi o absolwentów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie, którzy pod koniec września br. odebrali akty mianowania od ministra sprawiedliwości.

Zgodnie z uchwaloną 11 maja br. nowelą kilku ustaw minister sprawiedliwości dokonuje mianowania na stanowisko asesora na czas nieokreślony. KRS ma natomiast prawo do sprzeciwu wobec powierzenia asesorowi obowiązków sędziego. We wtorek KRS uzasadniała decyzję brakami formalnymi - m.in. brakiem zaświadczeń lekarskich i psychologicznych.

W środę rano w siedzibie KRS ma się odbyć spotkanie szefa Rady, sędziego Dariusza Zawistowskiego z przedstawicielami asesorów oraz Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia". Na spotkanie został też zaproszony minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz przedstawiciel prezydenta Andrzeja Dudy w KRS, Wiesław Johann. Ziobro poinformował już, że nie widzi powodu, by "w tej chwili prowadzić rozmowy z organem, który dopuszcza się bezprawia". 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje