Reklama

Reklama

Sondaż Kantar Public: PiS na czele. W Sejmie SLD?

W październiku na PiS zagłosowałoby 41 proc. badanych, deklarujących udział w wyborach; PO otrzymałaby 18 proc. poparcie, Kukiz'15 - 8 proc., SLD - 7 proc.; Nowoczesna i PSL otrzymałyby po 5 proc. poparcia - wynika z sondażu Kantar Public. To słabszy wynik partii rządzącej niż w opublikowanym trzy dni temu sondażu CBOS, ale jednocześnie lepszy od ostatniego badania Kantar Public.

13 października CBOS opublikował sondaż, w którym Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na 47 proc. poparcia. To rekordowy wynik, bo dotąd żadne sondaże nie wykazywały aż takiego poparcia dla partii Jarosława Kaczyńskiego. Poniedziałkowe badania, przeprowadzone przez Kantar Public, wyraźnie różnią się od tych CBOS.

Reklama

Według Kantar Public w październiku na PiS zagłosowałoby 41 proc. badanych, deklarujących udział w wyborach; PO otrzymałaby 18 proc. poparcie, Kukiz'15 - 8 proc., SLD - 7 proc.; Nowoczesna i PSL otrzymałyby po 5 proc. poparcia.

Partia Razem i Wolność otrzymałaby po 2 proc. głosów.

Od czasu poprzedniego, wrześniowego sondażu Kantar Public, o 3 punkty proc. wzrosły notowania PiS. To najlepszy wynik rządzącego ugrupowania od grudnia ubiegłego roku.

Wzrost poparcia zarejestrowały także Platforma Obywatelska (o 2 punkty proc.), PSL (o 1 punkt proc.) i SLD (o 3 punkty proc.).

Spadły notowania Kukiz'15 (o 1 punkt proc.), Nowoczesnej (o 3 punkty proc.) i Partii Razem (o 1 punkt proc.). W październiku nie zmienił się natomiast odsetek badanych deklarujących poparcie dla partii Wolność.

Spośród ogółu osób, które zapowiedziały zamiar głosowania, 12 proc. badanych - o 4 punkty proc. mniej niż w ubiegłym miesiącu - nie było zdecydowanych, komu przekazaliby swoje poparcie.

Zdaniem ekspertki Kantar Public Urszuli Krassowskiej na szczególną uwagę zasługują wyniki Nowoczesnej i SLD. W pierwszym przypadku - wskazała - mogą one wskazywać, że ugrupowanie kierowane przez Ryszarda Petru "potrzebuje wyraźnego przekazu skierowanego do potencjalnych wyborców"; w drugim - na to, iż "+budzi się ze snu+ elektorat lewicowy".

27 proc. badanych zdecydowanie, a 35 proc. z wahaniem, potwierdziła gotowość wzięcia udziału w wyborach do Sejmu, gdyby miały się one odbyć w najbliższą niedzielę. 14 proc. ankietowanych na pewno by nie poszło na głosowanie, a 13 proc. zadeklarowało, że raczej nie zagłosowałoby w wyborach. 11 proc. Polaków wahało się czy iść, czy nie iść do głosowania i udzieliło odpowiedzi "jeszcze nie wiem".

Sondaż został przeprowadzony w dniach 6-11 października 2017 r. na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1019 mieszkańców Polski w wieku 18 i więcej lat techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje