Reklama

Reklama

Ślubne Polaków zabawy

Zwykłe wesele już nie wystarczy, hitem ostatnich miesięcy są porwania młodej pary - informuje "Gazeta Wyborcza".

Ślubne porwania różnią się scenariuszami. Można załatwić sobie czarne BMW, repliki broni i grupę kaskaderów. Porywają głównie gangsterzy, ale zdarzają się też terroryści, a nawet rycerze.

Reklama

Porwania to tylko jedna z możliwych atrakcji. Pokazy taneczne, teatr ognia, szczudlarze przed kościołem, samba na weselu, fajerwerki z tarasu Zamku Ujazdowskiego - to wszystko ma uatrakcyjnić dzień ślubu.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Dowiedz się więcej na temat: Nie | 'Wyborcza' | "Wyborcza" | porwanie | 'Gazeta Wyborcza' | Gazeta Wyborcza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje