Reklama

Reklama

Śledztwo ws. pożaru mostu Łazienkowskiego umorzone

Prokurator umorzył śledztwo w sprawie pożaru warszawskiego mostu Łazienkowskiego, podstawą jest niewykrycie sprawców przestępstwa. Z materiału dowodowego wynika, że doszło do celowego podpalenia - poinformowała we wtorek Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.

Rzeczniczka prasowa praskiej prokuratury prok. Renata Mazur powiedziała na konferencji prasowej, że prokurator podjął decyzję w poniedziałek.

Reklama

"Wczoraj prokurator umorzył śledztwo i podstawą umorzenia śledztwa jest niewykrycie sprawców przestępstwa. Co ustaliliśmy w toku śledztwa, przede wszystkim w oparciu o cały materiał dowodowy, który zgromadził prokurator w ciągu kilkumiesięcznego śledztwa, jednoznacznie z niego wynika, iż doszło do celowego podpalenia mostu Łazienkowskiego. Możemy to powiedzieć w oparciu  przede wszystkim o opinię biegłego oraz zeznania świadków" - powiedziała Mazur.

Podkreśliła, że śledztwo rozpoczęło się już 15 lutego, niezwłocznie po ugaszeniu pożaru mostu, który zapłonął wieczorem 14 lutego.

"Prokurator przeprowadził bardzo dużo czynności, przesłuchano kilkudziesięciu świadków, wykonano sześć ekspertyz, wykonano dwa eksperymenty procesowe" - mówiła Mazur.

Podkreśliła, że umorzenie śledztwa nie oznacza, że sprawa nie będzie w dalszym ciągu monitorowana.

Do pożaru mostu doszło 14 lutego wieczorem. Pożar został ugaszony po 12 godzinach, w akcji brało udział 76 jednostek straży pożarnej. Ogień prawdopodobnie pojawił się najpierw na składowisku drewna pod jednym z filarów, po stronie praskiej. Następnie się rozprzestrzenił. Temperatura miejscami sięgała 1000 stopni Celsjusza. Wyłączenie mostu z ruchu spowodowało znaczne utrudnienia komunikacyjne w stolicy.

W czerwcu prokuratura informowała o pierwszej z opinii uzyskanych w tej sprawie. Tamta ekspertyza nie wskazywała na podpalenie. Ujawniono wówczas, że w zabezpieczonych próbkach biegły wykrył trzy grupy substancji, w tym substancję wchodzącą w skład preparatu do konserwacji drewna i związki pochodzące najprawdopodobniej z preparatu pianotwórczego użytego przez straż pożarną.

Most Łazienkowski został otwarty dla ruchu w końcu października, po trwającej ponad osiem miesięcy odbudowie. Koszt odbudowy mostu to ponad 100 mln zł, z czego połowę przekazał rząd. Odbudowanym mostem Łazienkowskim przejeżdża ponad 101 tys. pojazdów na dobę, więcej jest tylko na moście Grota-Roweckiego - 162 tys. i Siekierkowskim - 113 tys.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama