Reklama

Reklama

Sławomir Neumann rezygnuje z przewodniczenia klubowi PO-KO

"Rezygnuję z przewodniczenia klubowi parlamentarnemu Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska" - poinformował Sławomir Neumann.

"W nagraniach z 2017 r. z rozmowy z lokalnymi działaczami partii znalazły się słowa, których głęboko żałuję. Wypowiedziane w emocjach, nie naruszają one w niczym prawa, są jednak sprzeczne z moimi wartościami i wartościami Platformy Obywatelskiej. Wiem, jak wysokie są standardy PO, dlatego rezygnuję z przewodniczenia klubowi parlamentarnemu PO-KO" - napisał Neumann w oświadczeniu przekazanym w niedzielę PAP. 

Co było na taśmach?

Tematem ujawnionej w piątek rozmowy Sławomira Neumanna była m.in. sytuacja urzędującego prezydenta Tczewa Mirosława Pobłockiego, którego działalnością interesowało się CBA. Chodziło o - jak podała TVP Info - sprzedaż gruntów w mieście (zdaniem stacji jest podejrzenie, że miasto straciło miliony złotych).

Reklama

Były już szef klubu PO-KO przekonywał, że ewentualne kłopoty prezydentów PO z prawem nie będą problemem w kampanii wyborczej przed wyborami samorządowymi, bo zarzuty prokuratorskie są zdaniem Neumanna z punktu widzenia wyborców anty-PiS korzystne. "Będzie Hania Zdanowska, Żuk, Witkowski, Adamowicz, Karnowski, Jaśkowiak. On będzie w takim gronie zacnych ludzi, że, k..., nikogo to nie ruszy" - argumentował na nagraniu Neumann.

"W różnych badaniach, k..., naszych, których oskarżają. Hania Zdanowska zyskuje, jak ma akt oskarżenia. Idzie wręcz dokładnie odwrotnie. Nie patrz na to, to nie ma żadnego znaczenia. Oni ilością aktów, inflacją tych aktów oskarżenia, powodują, że nie mają żadnego (znaczenia). Jedynym gościem jest Adamowicz, który ma absolutnie mega twarde rzeczy, które mogłyby go wyprowadzić w kajdankach" - dodawał lider pomorskiej PO.

Neumann zapewniał, że partia stanie murem za wszystkimi, którzy mają problem z prawem. Warunkiem jest członkostwo w Platformie Obywatelskiej. "Pamiętaj: jedna zasada jest dla mnie święta, k... Naucz się tego, jak będziesz o czymkolwiek rozmawiał. Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, k..., jak niepodległości. Jak wyjdziesz z Platformy, to masz problem" - mówił Neumann.

Polityk był także - według relacji TVP Info - niezadowolony z sytuacji w Tczewie. "Rzygam tym Tczewem. Słowo honoru ci daję, rzygam Tczewem (...) Dlatego, mówiąc szczerze, nie chcę zajmować się Tczewem, bo tam są same p...by, naprawdę" - mówi.

Pokonał Ewę Kopacz

Sławomir Neumann kierował klubem parlamentarnym Platformy Obywatelskiej od 12 listopada 2015 roku, kiedy to w wyborach na tę funkcję pokonał (stosunkiem głosów 94 do 72) ustępującą wówczas premier Ewę Kopacz. 5 grudnia 2018 roku do klubu PO przeszła kilkuosobowa grupa posłów Nowoczesnej i klub zmienił nazwę na "Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska". 13 czerwca doszło do połączenia klubów PO-KO i klubu Nowoczesnej. Klub PO-KO liczy obecnie 155 posłów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama