Reklama

Reklama

Śląskie: Alarm przeciwpowodziowy. Zalane ulice, ciężarówka w rowie

Ponad 500 razy interweniowali w czwartek strażacy w związku ze zjawiskami pogodowymi - poinformował mł. bryg. Karol Kierzkowski z Państwowej Straży Pożarnej. Najwięcej interwencji odnotowano w województwie śląskim.

Jak poinformowała rzeczniczka śląskiej straży pożarnej młodsza brygadier Aneta Gołębiowska, najwięcej wyjazdów było w powiecie wodzisławskim - 74, raciborskim - 42 oraz rybnickim - 36.

- Działania strażaków to głównie pompowanie wody z zalanych posesji, dróg, niższych kondygnacji budynków - powiedziała.

Wypadek staruszki, kierowca w rowie

Pełne ręce roboty przy pompowaniu wody z zalanych piwnic, udrażnianiu przepustów i usuwania błota z dróg mają strażacy w powiecie raciborskim, wspierani przez strażaków ochotników i lokalne władze, które m.in. wynajęły ciężki sprzęt pomocny przy usuwaniu skutków opadów.

Reklama

Pogoda dała się tam we znaki już w środę. Jak poinformował brygadier Roland Kotula z raciborskiej straży pożarnej, najtrudniejsza sytuacja jest obecnie na terenie gmin Krzyżanowice i Krzanowice.

W Krzyżanowicach starsza kobieta schodząc do piwnicy uległa wypadkowi, pomocy udzielili jej strażacy i zespół ratownictwa medycznego.

W miejscowości Turze strażacy w ostatniej chwili przed popołudniowymi opadami zdołali pokryć folią dach domu podziurawionego gradem dzień wcześniej. Kierowca ciężarówki, nie widząc granicy między drogą a poboczem, wpadł do rowu, ale zdołał się wydostać o własnych siłach i bez obrażeń.


Zalane posesje i piwnice

Kłopoty mieli również kierowcy w Katowicach, gdzie duże rozlewisko uniemożliwiło przejazd pod wiaduktem przy jednej z głównych arterii komunikacyjnych w mieście - ulicy Kościuszki.

- Nie byliśmy w stanie wypompować wody z rozlewiska, przekazaliśmy drogę jej zarządcy - poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach kapitan Adam Kryla. Katowiccy strażacy zdołali za to wypompować wodę z piwnicy jednej ze szkół. Interweniowali także na zalanych posesjach i w piwnicach domów mieszkalnych.

To kolejny dzień w woj. śląskim, kiedy mieszkańcy i służby zmagają się ze skutkami intensywnych opadów. Kilkaset razy strażacy interweniowali także w nocy ze środy na czwartek. Nieprzejezdna od środowego wieczora droga krajowa nr 45 w Krzyżanowicach na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką 936 została już oczyszczona i w czwartek wieczorem udostępniona kierowcom - poinformował oficer dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy