Reklama

Reklama

"Skandaliczna wypowiedź rzeczniczki PiS". Mazurek przeprasza samotne matki

- Życzę wszystkim matkom samotnie wychowującym dzieci jak najlepiej - powiedziała w środę rzecznik klubu PiS Beata Mazurek. To reakcja na apel polityków PO, którzy domagali się od Mazurek przeprosin za jej wcześniejszą wypowiedź.

Chodzi o wypowiedź Mazurek w Polskim Radiu24, gdzie pytana, co jej zdaniem powinna zrobić samotna matka, która nie otrzyma 500 zł na dziecko, bo nie mieści się we wskazanym progu finansowym, powiedziała: "Zachęcałabym ją do tego, by próbowała ustabilizować swoją sytuację rodzinną tak, by się na to świadczenie załapać".

Reklama

Politycy PO zaapelowali do rzeczniczki klubu PiS, by przeprosiła za słowa o matkach samotnie wychowujących dzieci. Ich zdaniem jej wypowiedź była "absolutnie skandaliczna i pogardliwa".

Poseł PO Paweł Olszewski powiedział w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że posłanka Mazurek powinna przeprosić za swoje słowa o matkach samotnie wychowujących dzieci.

- Wypowiedź Beaty Mazurek, w której poucza i mówi, że trzeba sobie ustabilizować życie jest absolutnie skandaliczna, pogardliwa, nie wnikająca w często losowe i życiowe historie. To wypowiedź bezwzględnie arogancka za którą (Mazurek) powinna niezwłocznie przeprosić - podkreślił Olszewski. Jak dodał, jej słowa były "niezbyt mądre i niekulturalne".

Jego zdaniem, "tego typu wypowiedzi pokazują filozofię myślenia, która funkcjonuje w obozie rządzącym, filozofię, która traktuje ludzi i dzieli ludzi, w sposób nieuprawniony, arogancki, pogardliwy". "Apelujemy do pani Mazurek, aby niezwłocznie przeprosiła wszystkich, których te słowa dotknęły" - mówił Olszewski.

Poseł PO Mariusz Witczak ocenił, że program "Rodzina 500 plus" ma bardzo wiele wad, zawiera też "bardzo wiele niesprawiedliwości". - To jest według naszej oceny program "500 minus" dla matek samotnie wychowujących dzieci, dla rodzin, w których drugie dziecko wkracza w pełnoletność - podkreślił. Jak dodał, Platforma jest "głęboko poruszona i zbulwersowana" wypowiedzią posłanki Mazurek.

Rzeczniczka PiS przeprasza samotne matki

Mazurek powiedziała w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że "życzy wszystkim samotnym matkom jak najlepiej". "Życzę stabilizacji sytuacji tak, by nie musiały się martwić o swoje jutro, żeby miały partnerów takich, którzy będą wspomagać je w wychowaniu swoich dzieci. Ja wiem, że sytuacja matek samotnie wychowujących jest trudna" - podkreśliła.

Według rzecznik klubu PiS program "Rodzina 500 plus" nie jest formą pomocy społecznej, lecz świadczenia wychowawczego. - Z tej formy wsparcia matki samotne, które nie mają odpowiedniego dochodu nie będą mogły skorzystać, ale pamiętajmy, że są jeszcze inne możliwości jak fundusz alimentacyjny, pomoc społeczna" - mówiła Mazurek. Przypomniała, że zgodnie z projektem świadczenie będzie wprowadzone na drugie i kolejne dziecko, na pierwsze obowiązywać będzie próg dochodowy.

- Słyszałam, że o te przeprosiny apelują posłowie Platformy Obywatelskiej. Jeżeli (samotne matki - PAP) czuły się dotknięte w jakikolwiek sposób, to ja te panie oczywiście przepraszam, natomiast nie będę przepraszała polityków Platformy Obywatelskiej za to, co oni robią z nami na arenie międzynarodowej. To jest dopiero nie do przyjęcia - zaznaczyła Mazurek pytana, czy słowo "przepraszam" padnie.

"Zrobimy wszystko, by wypłata świadczeń ruszyła od 1 kwietnia"

Dopytywana, czy jeśli pojawi się poprawka obejmująca programem matki samotnie wychowujące dzieci niezależnie od ich dochodu, Mazurek odpowiedziała, że wymaga to wyliczeń ministra finansów. - Wszystkie poprawki, które będą się pojawiały, będą głęboko analizowane pod kątem finansów. Program ten będzie dość duży i będzie kosztować w tym roku 17 mld zł - mówiła. - Nie wiem, czy w tym momencie budżet państwa stać na to, by taką poprawkę przyjąć - dodała Mazurek.

- Jestem przekonana, że wspólnie ze wszystkimi parlamentarzystami damy radę przepracować i przyjąć ten projekt ustawy w lutym tak, by wypłata świadczeń ruszyła już 1 kwietnia, na co czekają wyborcy - mówiła Mazurek. - Wszyscy powinniśmy dojść do konsensusu w ramach programu 500 plus. Nie sądzę, by opozycja nie chciała z nami konstruktywnie nad tym projektem pracować, ponieważ to jest projekt dobry dla wszystkich Polaków, a nie opozycji, czy opcji rządzącej - dodała.

W poniedziałek rząd przyjął projekt ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, który wprowadza świadczenie wychowawcze 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko; w przypadku rodzin, których dochód nie przekracza 800 zł na osobę w rodzinie (lub 1200 zł w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym) - również na pierwsze dziecko. Sejm zajmie się programem we wtorek 9 lutego.

Resort rodziny, pracy i polityki społecznej szacuje, że z programu skorzysta 2,7 mln rodzin, a wsparciem będzie objętych 3,7 mln dzieci.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje