Reklama

Reklama

Senat zdecydował w sprawie ustaw sądowych

Senat opowiedział się za odrzuceniem nowelizacji ustaw sądowych. Za wnioskiem o odrzucenie projektu opowiedziało się 51 senatorów, przeciw było 48. Teraz nowelizacja wróci do Sejmu.

Senat zdecydował w głosowaniu o odrzuceniu w całości nowelizacji ustaw sądowych, która rozszerza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

Reklama

Za odrzuceniem ustawy zagłosowało 51 senatorów, 48 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Za odrzuceniem nowelizacji głosowali wszyscy senatorowie KO (43), PSL (3), Lewicy (2) oraz dwóch senatorów z Koła Senatorów Niezależnych (Krzysztof Kwiatkowski i Wadim Tyszkiewicz), a także senator niezrzeszony Stanisław Gawłowski. Przeciw zagłosowali wszyscy biorący udział w głosowaniu senatorowie PiS (47) oraz senator Lidia Staroń z Koła Senatorów Niezależnych. Jako jedyny nie głosował senator PiS Jacek Włosowicz.

Wcześniej za odrzuceniem noweli opowiedziały się senackie komisje: ustawodawcza oraz praw człowieka, praworządności i petycji.

Zdecyduje Sejm

Uchwalona 20 grudnia nowelizacja wróci teraz do Sejmu, który zdecyduje o jej dalszych losach. 

Sejm może bezwzględną większością głosów odrzucić uchwałę Senatu o odrzucenie ustawy w całości i przedłożyć do podpisu prezydentowi. W przeciwnym razie nowelizacja upadnie.

Co zakłada nowelizacja?

Nowelizacja, m.in. Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze, wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Ponadto nowelizacja wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W razie problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru będzie wymagana obecność 32 sędziów SN.

Nowe przepisy są krytykowane przez opozycję, Rzecznika Praw Obywatelskich i część środowiska sędziowskiego. Negatywne opinie prawne w sprawie niektórych proponowanych rozwiązań wyrazili m.in. RPO i Sąd Najwyższy. W zeszłym tygodniu rozmowy w Sejmie, Senacie, SN, KRS i z RPO na temat tej nowelizacji prowadziła delegacja Komisji Weneckiej.

W czwartek Komisja Wenecka przedstawiła opinię w sprawie noweli ustaw sądowych. Według KW, niektóre z zapisów przyjętych przez Sejm mogą być postrzegane jako dalsze osłabienie niezależności sądownictwa w Polsce. W opinii zaapelowano też o inne rozwiązania, by uniknąć kryzysu. Komisja zarekomendowała również, by nie przyjmować zapisów dotyczących postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama