Reklama

Reklama

Sekretarz Generalny NATO spotkał się z prezydentem Dudą

Prezydent Andrzej Duda spotkał się wieczorem z Sekretarzem Generalnym NATO. Jens Stoltenberg przyleciał do Polski z kilkunastogodzinną wizytą. Jutro będzie rozmawiał między innymi z premier Beatą Szydło, ministrami spraw zagranicznych i obrony: Witoldem Waszczykowskim i Antonim Macierewiczem.

Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta, politycy odbyli blisko półgodzinną rozmowę w cztery oczy, a następnie przewodniczyli spotkaniu plenarnemu, w którym prezydentowi towarzyszyli minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) Paweł Soloch. 

Implementacja postanowień szczytu NATO

"Rozmowy były okazją do podsumowania stanu implementacji postanowień ubiegłorocznego szczytu NATO w Warszawie oraz przedstawieniu oczekiwań wobec przyszłorocznego spotkania przywódców państw Sojuszu w Brukseli" - poinformowała Kancelaria w komunikacie.

Reklama

Zgodnie z nim prezydent Duda podziękował m.in. za sprawne rozmieszczenie sił wysuniętej obecności NATO w regionie.

"Rozmówcy zgodzili się, że aktualna sytuacja bezpieczeństwa obliguje do kontynuacji procesu adaptacji Sojuszu i dalszej konsolidacji postawy odstraszania i obrony. Podkreślili znaczenie utrzymywania silnych więzi transatlantyckich i trwałej obecności USA w Europie" - podkreśliła Kancelaria.

Przywódcy rozmawiali także o konkretnych wyzwaniach bezpieczeństwa we wschodnim i południowym sąsiedztwie NATO, w tym o przyszłości relacji z Rosją oraz o "potrzebie determinacji sojuszników we wspólnej walce z zagrożeniami terrorystycznymi" - czytamy w komunikacie.

Sygnał polityczny dla Moskwy

Przed spotkaniem prezydenta ze Stoltenbergiem szef BBN Paweł Soloch powiedział PAP, że wizyta sekretarza generalnego NATO w Polsce w kontekście zbliżających się rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad'17 to pewien sygnał polityczny dla Moskwy.

W czwartek wieczorem agencja AP poinformowała, że sekretarz generalny NATO zapowiedział, że Sojusz Północnoatlantycki wyśle dwóch obserwatorów na rosyjsko-białoruskie manewry Zapad'17, które odbędą się na Białorusi w dniach 14-20 września.

Stoltenberg wyjaśnił, że Białoruś zaprosiła przedstawicieli NATO, by obserwowali ćwiczenia podczas pięciu dni wyznaczonych dla gości wysokiej rangi. Rosja wysłała zaproszenie na tylko jeden taki dzień, ale Sojusz nie podjął jeszcze w tej sprawie decyzji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy