Reklama

Reklama

Sejm znowelizował ustawę o administracji rządowej. Wzrosną pensje?

Sejm uchwalił w nocy z czwartku na piątek 20 listopada nowelizację ustawy o działach administracji rządowej. W trakcie drugiego czytania opozycja twierdziła, że w projekcie chodzi o "podniesienie apanaży" dla ludzi związanych z władzą. Szef KPRM Michał Dworczyk (PiS) uznał te zarzuty za niemerytoryczne, określił je jako "populizm polityczny i budzenie nienawiści".

Za nowelą wraz z przyjętymi poprawkami głosowało 234 posłów, przeciw było 217, dwóch się wstrzymało. Wcześniej nie został przyjęty wniosek KO o odrzucenie projektu nowelizacji, odrzucono także wnioski mniejszości.

Reklama

Nowelizacja ustawy o działach jest konsekwencją reorganizacji Rady Ministrów i zmniejszenia liczby resortów. Według wypowiedzi polityków PiS, ma usprawnić funkcjonowanie rządu.

Nowela przewiduje między innymi wyodrębnienie nowych działów administracji rządowej: geologia, leśnictwo i łowiectwo oraz centrum administracyjnego rządu.

Nowy dział geologia ma objąć kwestie wpływające na racjonalne gospodarowanie surowcami kopalnymi i zapewnienie bezpieczeństwa surowcowego państwa. Wyodrębnienie działu leśnictwo i łowiectwo nastąpi z działu administracji rządowej środowisko. Centrum administracyjne rządu ma być właściwe dla określania strategicznych kierunków rozwoju państwa i oceny funkcjonalności jego struktur, analiz, prognoz oraz ocen skutków społeczno-gospodarczych projektowanych regulacji. Centrum ma się także zajmować koordynacją działań związanych ze współdziałaniem rządu i premiera z prezydentem, Sejmem, Senatem i innymi organami państwowymi.

Utworzenie Narodowego Centrum Sportu

Nowelizacja zakłada utworzenie Narodowego Centrum Sportu, które przejmie część obowiązków dotychczasowego Ministerstwa Sportu. Właśnie NCS dotyczył szereg poprawek klubu PiS, zgłoszonych w czwartek w ramach drugiego czytania i przyjętych w nocnym głosowaniu.

Zgodnie z poprawkami, prezes Narodowego Centrum Sportu będzie centralnym organem administracji rządowej właściwym w sprawach kultury fizycznej, a minister właściwy do spraw kultury fizycznej będzie sprawował nadzór nad działalnością prezesa NCS. Ponadto prezesa Narodowego Centrum Sportu ma powoływać premier, "na wniosek ministra właściwego do spraw kultury fizycznej, spośród osób wyłonionych w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru". Prezes NCS będzie też wykonywał funkcję organu założycielskiego i sprawował nadzór nad Centralnym Ośrodkiem Sportu, będzie również powoływał i odwoływał dyrektora Agencji Antydopingowej "za zgodą ministra właściwego do spraw kultury fizycznej, po zasięgnięciu opinii Rady Agencji".

"Podniesienie apanaży" dla ludzi związanych z władzą

W trakcie drugiego czytania opozycja zarzucała, że w projekcie chodzi o "podniesienie apanaży" dla ludzi związanych z władzą. Posłowie opozycji zwracali uwagę na pośpiech towarzyszący pracom nad projektem, brak konsultacji oraz na przepisy zmierzające do uznania wiceministrów za pracowników służby cywilnej i zwiększenia ich wynagrodzeń z 10 tys. do ok. 20 tys. zł. miesięcznie. - W dobie kryzysu, pandemii, niepewności po raz kolejny wpychacie do swoich kieszeni publiczne pieniądze - powiedział Tomasz Szymański (KO). Obawy wzbudziło także podporządkowanie działu leśnictwo resortowi rolnictwa, nastawionemu - jak stwierdzono - na produkcję i odstrzał zwierząt, a nie ochronę lasów.

Sprawozdawca komisji Konrad Frysztak (KO) przypomniał, że po pierwszym czytaniu prace w komisji trwały od godz. 22.00 w środę do trzeciej nad ranem w czwartek 19 listopada. - To wskazuje, że ustawa nie jest dobrze procedowana, a na pewno pod kątem procedowania nie było współpracy z rządem - powiedział.

Piotr Kaleta (PiS) zapewniał, że nowelizacja jest "dobra i potrzebna". Szef KPRM Michał Dworczyk (PiS) mówił, że jej celem jest usprawnienie i zwiększenie efektywności admin państwowej; zarzuty opozycji uznał za niemerytoryczne, określił je jako "populizm polityczny i budzenie nienawiści".

Umożliwia tworzenie nowych ministerstw na podstawie rozporządzeń

Ustawa o działach administracji rządowej z 1997 roku (wielokrotnie nowelizowana) umożliwia tworzenie nowych ministerstw na podstawie rozporządzeń, bez konieczności zmiany ustawy. Warunkiem jest podporządkowaniem nowo utworzonemu resortowi konkretnych, wymienionych w ustawie działów. Jeżeli jednak rząd planuje w inny sposób rozdysponować zadania, należące do jednego działu, wówczas niezbędna jest nowelizacja ustawy.

W wyniku rekonstrukcji rządu przeprowadzonej na początku października liczba ministerstw zmniejszyła się z 20 do 14. Część resortów została zlikwidowana, a ich kompetencje przekazano innym - wcześniej istniejącym lub nowo powołanym - ministerstwom. W rządzie są obecnie cztery stanowiska wicepremierów. Nowe kompetencje - np. w sprawach cyfryzacji - uzyskała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, do której przeniesiono niektórych byłych ministrów i innych pracowników likwidowanych resortów. W nowej strukturze rządu nie ma też już m.in. osobnego resortu sportu, dział "kultura fizyczna" podlega ministrowi kultury, dziedzictwa narodowego i sportu.

Nowela trafi teraz do Senatu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje