Reklama

Reklama

Sejm znowelizował budżet na 2020 rok

Sejm znowelizował w środę wieczorem (7 października) tegoroczną ustawę budżetową, podnosząc deficyt do kwoty 109,3 mld zł. Wprowadzono nieliczne poprawki, zgłoszone przez PiS w drugim czytaniu.

Za uchwaleniem ustawy głosowało 232 posłów, 218 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Teraz nowelą budżetu na 2020 r. zajmie się Senat.

Wprowadzone poprawki

Reklama

Do ustawy wprowadzono kilka poprawek zgłoszonych w drugim czytaniu, zarekomendowanych przez sejmową komisję finansów. Wszystkie były autorstwa PiS.

Jedna z nich polega na dopisaniu w zestawieniu programów rządowych programu pod nazwą "Budowa siedziby Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage" (w Toruniu). W tym roku na ten cel mają zostać przeznaczone 32 mln zł.

Uznanie Sejmu zyskała też poprawka PiS dotycząca przeniesienia części środków w obrębie Sądu Najwyższego na wzrost wynagrodzeń dla pracowników cywilnych sądu o ok. 550 zł brutto na jeden etat.

Poza tym przyjęto poprawkę, która dotyczy zmniejszenia wydatków na uposażenie sędziów w stanie spoczynku na rzecz świadczeń emerytów i rencistów Służby Więziennej w wysokości 11,4 mln zł. Przeniesienie to wynika z faktu, że więcej pracowników odeszło na emerytury ze Służby Więziennej niż sędziów i prokuratorów w stan spoczynku.

Inna przyjęta poprawka PiS przesuwa 10 mln zł z finansowania komend powiatowych policji na Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, z przeznaczeniem na wsparcie systemów teleinformatycznych organów administracji publicznej. Sejm poparł też poprawkę PiS polegającą na przesunięciu 10 mln zł z policji na Agencję Wywiadu.

Sejm wprowadził też poprawkę, która zmniejsza rezerwę na zmiany organizacyjne o 5 129 000 zł z przeznaczeniem na zwiększenie dotacji do parków narodowych z powodu mniejszych wpływów w parkach spowodowanych pandemią.

Poprawki, które odrzucono

Odrzucono m.in. poprawkę Lewicy, która miała przenieść cztery mld zł z obrony narodowej na subwencję rekompensującą dla gmin z tytułu utraconych dochodów. Podobny los spotkał poprawkę Lewicy dotyczącą przesunięcia trzech mld zł z obrony narodowej na leczenie i profilaktykę.

Nie uzyskała też poparcia poprawka zgłoszona przez klub KO zmniejszająca wydatki na obronę narodową łącznie o pięć mld zł i przekazującą dwa mld zł na programy polityki zdrowotnej i trzy mld zł na zwiększenie subwencji oświatowej dla jednostek samorządu terytorialnego.

Wcześniej na etapie prac w komisji finansów nowelę uzupełniono o zapis zmniejszający wydatki w dziale gospodarka z przeznaczeniem 70 mln zł na dotacje dla Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) oraz ok. 11 mln zł na zobowiązania wymagalne Skarbu Państwa. Przyjęta też została poprawka PiS, która przewiduje zmniejszenie o 14,6 mln zł wydatków na policję i przekazanie tej kwoty na wydatki majątkowe CBA, w tym zakup samochodów.

Głos ministra finansów

Jak tłumaczył podczas pierwszego czytania projektu minister finansów Tadeusz Kościński, nowelizacja tegorocznego budżetu ma na celu zdobycie środków na dalszą stymulację gospodarki po kryzysie spowodowanym pandemią. Jest też konieczna ze względu na niezbędną aktualizację podstawowych parametrów budżetowych i makroekonomicznych.

Ponad 109 mld zł deficytu

Zgodnie z ustawą limit wydatków budżetowych wzrósł o 72,7 mld zł w porównaniu do obowiązującej jeszcze ustawy budżetowej - do 508 mld zł. Dochody są szacowane na 398,7 mld zł, a zakładany deficyt nie przekroczy 109,3 mld zł, wobec zerowego deficytu planowanego wcześniej. Założono, że dochody budżetu będą niższe od planowanych o 36,7 mld zł, dochody podatkowe spadną o 40,3 mld, ale wyższe o 3,6 mld zł będą dochody niepodatkowe.

Projekt przewiduje, że spadek PKB w całym 2020 r. wyniesie 4,6 proc., wobec pierwotnie zakładanego wzrostu o 3,7 proc. Z kolei zatrudnienie w gospodarce narodowej spadnie o 2,4 proc., a płace wzrosną o 3,5 proc., czyli wolniej niż w poprzednich latach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje