Reklama

Reklama

Sejm: We wtorek speckomisja nt. współpracy służb Polski i Rosji

Współpracą służb specjalnych Polski i Rosji ma się zająć w najbliższy wtorek na nadzwyczajnym posiedzeniu sejmowa speckomisja. W czwartek nowym wiceprzewodniczącym komisji został Zbigniew Sosnowski (PSL).


Reklama

Prezydent Rosji Władimir Putin w poniedziałek polecił Federalnej Służbie Bezpieczeństwa (FSB) zawarcie porozumienia o współpracy z polską Służbą Kontrwywiadu Wojskowego. SKW odmówiła komentarza w tej sprawie.

Temat ten został podniesiony na czwartkowym posiedzeniu speckomisji. Przewodniczący Marek Opioła (PiS), który wnioskował o wprowadzenie sprawy pod obrady już w czwartek, powiedział PAP, że komisja zajmie się współpracą SKW z Rosją we wtorek; na posiedzenie zostaną zaproszone wszystkie służby specjalne z wyjątkiem CBA.

- Dzisiaj chcieliśmy to zrobić, ale nie udało się, bo koalicja przestraszyła się, że nie można takich rzeczy robić i chcą być lepiej przygotowani - mówił Opioła.

Jak powiedziała Elżbieta Radziszewska (PO), ani ona jako wiceprzewodnicząca, ani przedstawiciele MON nie zostali powiadomieni o tym, że taki temat będzie poruszany już w czwartek. Podkreśliła, że stanie się to w najbliższym możliwym terminie.

- Temat jest nowy, wynikający z oświadczenia strony rosyjskiej, z naszego punktu widzenia ważny. (...) Ta sprawa wymaga pilnego wyjaśnienia - oceniła.

W czwartek komisja kontynuowała dyskusję nad wprowadzeniem do porządku dziennego tematu dotyczącego nadzoru SKW i SWW w latach 2009-2010 nad bezpieczeństwem samolotu Tu-154M nr 101, czyli maszyny, która rozbiła się pod Smoleńskiem, a wcześniej przeszła remont w Rosji. Domagali się tego posłowie PiS.

W opublikowanym 10 kwietnia 2013 r. raporcie o stanie badań parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej, kierowanego przez Antoniego Macierewicza (PiS), napisano, że doszło do niedopełnienia obowiązków przez osoby odpowiedzialne za przetargi na remont samolotów Tu-154M i ich silników oraz za zapewnienie bezpieczeństwa przetargów i remontów. W tym kontekście wymieniono m.in. ówczesnych szefów SKW i ABW.

Nie wiadomo, kiedy temat samolotu Tu-154M nr 101 zostanie omówiony przez speckomisję.

W czwartek speckomisja wybrała drugiego, prócz Radziszewskiej, wiceprzewodniczącego - został nim Zbigniew Sosnowski z PSL.

Wniosek PO o poszerzenie prezydium komisja przegłosowała w połowie maja, gdy po raz pierwszy na komisji stanął temat nadzoru nad bezpieczeństwem Tu-154M nr 101.

- Koalicja rządząca uważa, że straciła kontrolę nad komisją, w związku z tym wybrała sobie drugiego wiceprzewodniczącego, żeby pokazać, że opozycja nie ma prawa rządzić w komisji - skomentował Opioła.

- Zgodnie z parytetami w każdej komisji koalicja stanowi większość w prezydium każdej komisji. (...) Pan przewodniczący swoim działaniem spowodował to, że trzeba było poszerzyć skład prezydium - powiedziała Radziszewska, oceniając przy tym, że Opioła dążył do tego, by kierować komisją jednoosobowo.

W dziewięcioosobowej komisji cztery miejsca przypadają PO, dwa - PiS i po jednym - PSL, SLD i Ruchowi Palikota. Funkcja jej szefa jest rotacyjna, trwa sześć miesięcy i pełnią ją po kolei wszyscy jej członkowie.

W drugiej części czwartkowego posiedzenia speckomisja ma wysłuchać informacji MON, SKW, CBA, ABW i Żandarmerii Wojskowej o realizacji tzw. tarczy antykorupcyjnej w odniesieniu do kontraktów zbrojeniowych w latach 2012-2013. Na posiedzeniu obecni są m.in. wiceszef MON Czesław Mroczek, komendant główny Żandarmerii Wojskowej gen. dyw. Mirosław Rozmus i zastępca szefa SKW płk Dariusz Pilarz.

Dowiedz się więcej na temat: Sejm RP | speckomisja | służby.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje