Reklama

Reklama

Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra Krzysztofa Jurgiela

Sejm w środowym głosowaniu nie zgodził się na odwołanie ministra rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofa Jurgiela.

W głosowaniu udział wzięło 422 posłów. Przeciw odwołaniu zagłosowało 231, a za jego odwołaniem opowiedziało się 169. Wstrzymało się od głosu 22 posłów.

Większość ustawowa niezbędna do poparcia wniosku wynosiła 231 głosów.

Przypomnijmy: klub PSL złożył 14 września wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. Ludowcy twierdzą, że minister prowadzi szkodliwą politykę na polskiej wsi, która ukazuje jego "bezczynność, bezradność i beznadziejność".

W ocenie PSL Jurgiel jest "fundamentalnym przykładem nominacji osoby bez wymaganych kompetencji, planu działania i odpowiedniego przygotowania".

Reklama

"Ostoja patriotyzmu"

Premier Beata Szydło, odpowiadając w Sejmie na zarzuty PSL, zwróciła w pierwszej kolejności uwagę na osiągnięcia rolników dla polskiej wsi i nazwała ich "ostoją patriotyzmu".

- Dzięki działaniom ministra Jurgiela skończyła się między innymi sprzedaż polskiej ziemi dla tzw. "słupów" - zaznaczyła.

Premier Szydło nawiązała również do kwestii związanych z embargiem i sankcjami. - Nie będzie zgody polskiego rządu na zniesienie sankcji wobec Rosji, jeśli nie wywiąże się z zobowiązań. To jest stanowisko polskiego rządu - podkreśliła.

Podczas wystąpienia w Sejmie obiecała również realizację wszystkich obietnic wyborczych. Wyliczając osiągnięcia rządu PiS, zaznaczyła, że wszystko to jest możliwe, "wystarczy nie kraść".

- Polska ma dobry rząd, spełnimy wszystkie zobowiązania - wszystko to, czego obiecują Polacy. Zreformujemy sądy, skończymy reformy, wbrew waszym wrzaskom - dodała.

- Nie ma drugiego takiego ministra jak Krzysztof Jurgiel w polskim rządzie - zapewniła.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy