Reklama

Reklama

Ścibor-Rylski: Utrata niepodległości to straszna tragedia

Utrata niepodległości to straszna tragedia, większej nie można przeżyć - mówił prezes Związku Powstańców Warszawskich gen. Zbigniew Ścibor-Rylski w czasie środowych uroczystości w parku Wolności na terenie Muzeum Powstania Warszawskiego.

- Obecność tutaj tej garstki powstańców świadczy o tym, że do ostatniej kropli krwi, do ostatniego tchnienia, będziemy przychodzić do naszego muzeum, aby oddać hołd tym wspaniałym dziewczętom i chłopcom, którzy oddali swoje życie za wolność i niepodległość naszej ukochanej ojczyzny - powiedział Ścibor-Rylski.

Wspomniał swojego kolegę ze szkolnej ławy, który zginął na Woli w pierwszych dniach powstania. - Nigdy nie zapomnę, jak konając, ten młody chłopak powiedział: Słuchaj, Polska musi być wolna. Nie możemy umierać na darmo. Polska będzie wolna". I tak też się stało. Etos powstania warszawskiego przetrwał tyle lat, Solidarność przejęła pałeczkę - drogą inną, nie zbrojną, prawie pokojową, o bardzo małych stratach, uzyskaliśmy wolność - zaznaczył.

Reklama

- Kochani moi, my, starzy możemy powiedzieć, docenić to wspaniałe osiągnięcie (...)Utrata niepodległości to straszna tragedia, większej tragedii nie można przeżyć. Dlatego niech tu, w muzeum, młode pokolenia kształcą się, uczą, co to jest walka o niepodległość - dodał.

Zaapelował o uczczenie minutą ciszy tych wszystkich, którzy oddali życie za wolność i niepodległość ojczyzny; zebrani w parku Wolności wstali i w milczeniu oddali hołd.

Dowiedz się więcej na temat: Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy