Reklama

Reklama

Schetyna: reelekcja Donalda Tuska to wielki polski sukces

Reelekcja Donalda Tuska na funkcję szefa Rady Europejskiej to nasz wielki, polski sukces - podkreślił lider PO Grzegorz Schetyna podczas czwartkowego posiedzenia klubu Platformy. Schetyna uczestniczył w czwartek w szczycie Europejskiej Partii Ludowej, gdzie wspierał kandydaturę Tuska.

Schetyna dziękował m.in. eurodeputowanym PO za ich wkład w ponowny wybór Tuska. "To jest wasz, nasz wspólny sukces, to jest te kilkanaście miesięcy ciężkiej pracy. Nic nie ma za darmo. Ciężko zapracowaliśmy na to, żeby się mogli cieszyć razem z Donaldem. To jest nasz wielki sukces, polski sukces" - przekonywał lider PO.

Reklama

"Polska jest dumna z tego głosowania, Polska jest dumna z Donalda Tuska, Polska jest dumna z obecności w Unii Europejskiej i Polska będzie zawsze częścią Europy" - powiedział Schetyna na konferencji prasowej.

Ocenił, że 2,5 roku kadencji Tuska jako szefa Rady Europejskiej i czwartkowe głosowanie, "tak jednoznaczne", w którym został on ponownie wybrany, "pokazuje, że zdajemy egzamin w Europie". "Jesteśmy immanentną częścią Unii Europejskiej i jesteśmy z tego dumni. To dzisiejsze głosowanie jest tego potwierdzeniem" - powiedział szef PO.

Schetyna: Za to chciałem wszystkich w Europie przeprosić

Jednocześnie Schetyna stwierdził, że "to co zrobił minister spraw zagranicznych, premier polskiego rządu, prezes partii rządzącej, to wstyd". "I za to chciałem wszystkich w Europie przeprosić. To nie był polski głos, polski głos w Europie zawsze będzie za, zawsze będzie budował i będzie tworzył nową jakość" - powiedział szef Platformy.

Podziękował wszystkim, którzy - jak mówił - mocno pracowali nad wsparciem kandydatury Donalda Tuska, w tym państwom Grupy Wyszehradzkiej. "Naszym przyjaciołom ze Słowacji, Czech i Węgier, którzy są zawsze solidarni za nami. Dziękuję za to" - powiedział Schetyna. Dostał burzliwe oklaski.

Posłowie PO powitali Schetynę owacją na stojąco. "Polska, Polska! - wołali. Skandowali też nazwisko Donalda Tuska.

Za kandydaturą Tuska opowiedziało się podczas czwartkowego szczytu UE 27 państw. "Tylko polska premier była przeciw Tuskowi. Nikt nie wstrzymał się od głosu" - powiedział unijny dyplomata w kuluarach szczytu UE.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje