Reklama

Reklama

Schetyna: 147 osób z Mariupola i okolic przyjedzie do Polski

Od 1 grudnia rozpocznie się program dla 147 Polaków i osób polskiego pochodzenia, którzy przyjadą Polski z Mariupola i okolic (Ukraina) zapowiedział w Kielcach minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna. Mówił także o planach PO w ostatnim dniu kampanii.

Jak powiedział dziennikarzom w piątek rano Schetyna pracownicy MSZ już zweryfikowali ostateczną liczbę osób, które jeszcze w listopadzie zostaną przywiezione do Polski z Mariupola i okolic. Jak podkreślił, chodzi tu o Polaków i osoby polskiego pochodzenia z tamtych terenów, "których zdrowie i życie było zagrożone" w związku z konfliktem na wschodniej Ukrainie.

Reklama

- To jest 147 osób, jest też kilkadziesiąt osób które pochodzą z Donbasu i nie wzięły udziału w tym etapie ewakuacji sprzed blisko roku i też rozmawiamy z nimi, ustalamy Karty Polaka i weryfikujemy ich miejsce zamieszkania, czy rzeczywiście mieszkają na terenach, które są objęte lub mogą być objęte konfliktem zbrojnym - wyjaśnił.

Szef dyplomacji podkreślił, że chciałby jeszcze w listopadzie "zamknąć proces przywiezienia tych osób do Polski". Potem, od 1 grudnia przeprowadzony zostanie program adaptacyjny. Według wcześniejszych zapowiedzi ma on potrwać pół roku.

PO wypada "blado"?

Schetyna nawiązał także do ostatniego dnia kampanii w kalendarzu wyborczym.

- Dzisiaj szczególny dzień w tej kampanii, pani premier będzie w Kielcach, będziemy razem zamykać tę świętokrzyską część kampanii wyborczej PO, potem będziemy jeszcze w Warszawie, tam będzie już taki ostatni zupełnie akcent - zapowiedział. Polityk jest świętokrzyską "jedynką" PO.

Odniósł się on także do opinii, według których kampania PO wypada "blado" na tle konkurencyjnego PiS.

- Nie widziałem innych konwencji, każdy powinien patrzeć na swoją aktywność, swój pomysł" - powiedział. "To jest tak, że jak ktoś obiecuje i rozdaje pieniądze to zawsze świetnie wygląda, gorzej jest już następnego dnia, dzień po wyborach, kiedy musi te pieniądze gdzieś znaleźć - ocenił.

Walka do ostatniej minuty

Zdaniem Schetyny kończąca się kampania była "trudna".

- Będziemy jeszcze dzisiaj do ostatniej godziny walczyć i będziemy pokazywać, nasz plan na Polskę na następne cztery lata i jestem przekonany, że to będzie przekonywujące dla Polaków - podkreślił.

W piątek o 13.10 planowane jest spotkanie premier Ewy Kopacz w Kielcach z przedstawicielkami Kół Gospodyń Wiejskich. O godz. 15. z jej udziałem rozpocznie się konwencja PO w Centrum Kongresowym Targów Kielce.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama