Reklama

Reklama

Sąd Najwyższy: 10 protestów przeciwko ważności wyborów

Do poniedziałku do Sądu Najwyższego wpłynęło 10 protestów przeciwko ważności wyborów parlamentarnych. Protesty można składać do środy włącznie.

Jeden z protestów dotyczy omyłkowego przypisania głosów innemu kandydatowi. Został wniesiony przez przewodniczącego obwodowej komisji wyborczej w Tychach.

Reklama

"Przewodniczący w proteście wskazuje, że w poniedziałek po wyborach, już po przeliczeniu głosów w komisji wyborczej zauważony został błąd w protokole" - powiedział PAP rzecznik prasowy SN Krzysztof Michałowski.

Według Michałowskiego błąd polegał na omyłkowym dopisaniu 58 głosów oddanych na jednego z kandydatów innemu kandydatowi; obaj startowali z list Prawa i Sprawiedliwości.

Cztery spośród wniesionych protestów wniesiono przed terminem, co oznacza, że Sąd pozostawi je bez dalszego biegu - powiedział PAP rzecznik prasowy SN Krzysztof Michałowski.

Protest przeciwko ważności wyborów w okręgu wyborczym lub przeciwko wyborowi posła lub senatora może wnieść wyborca, którego nazwisko w dniu wyborów było umieszczone w spisie wyborców. Protest może wnieść także przewodniczący właściwej obwodowej lub okręgowej komisji wyborczej, a także pełnomocnik wyborczy.

SN rozpatruje protesty w składzie trzech sędziów, w postępowaniu nieprocesowym, i wydaje opinię w formie postanowienia w sprawie protestu. Na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW oraz opinii wydanych w wyniku rozpoznania protestów SN rozstrzyga o ważności wyborów oraz o ważności wyboru posła, przeciwko któremu wniesiono protest.

Uchwałę ws. ważności wyborów SN musi podjąć nie później niż w 90 dniu po dniu wyborów, czyli najpóźniej 23 stycznia 2016 roku.

SN poinformował w komunikacie, że po wyborach parlamentarnych w 2011 roku wpłynęło 157 protestów wyborczych, z czego za zasadne w całości lub części sąd uznał 20 spośród nich. Żadne ze stwierdzonych nieprawidłowości nie miały wpływu na wynik wyborów. W 2007 roku do SN wpłynęło 112 protestów, z czego 13 uznano za zasadne.

Wybory wygrał komitet PiS - otrzymał 37,58 proc. głosów i wprowadził do Sejmu 235 posłów; komitet PO dostał 24,09 proc. głosów (138 posłów); Kukiz'15 - 8,81 proc. (42 posłów); Nowoczesna - 7,60 proc. (28 posłów); PSL - 5,13 proc. (16 posłów); Mniejszość Niemiecka - 1 posła.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy