Reklama

Reklama

Rzecznik rządu o Przemysławie Czarnku: Dajmy się wykazać nowemu ministrowi

- Dajmy szansę, by nie tylko wyciągać wypowiedzi z ostatnich miesięcy czy lat, dajmy się wykazać nowemu ministrowi. (…) Czym innym są wypowiedzi, czasem mocniejsze słowa, a czym innym jest pokazanie swoich działań, gdy jest się ministrem i podejmuje konkretne decyzje - mówił w poniedziałkowym "Graffiti" w Polsat News rzecznik rządu Piotr Müller, odnosząc się do objęcia resortu edukacji i nauki przez Przemysława Czarnka. Rzecznik rządu opowiadał też na pytanie, czy rząd planuje zamknięcie cmentarzy przed 1 listopada.

- Pan minister będzie dziś dopiero ślubowany. (...) Jestem przekonany, że jest co najmniej kilka zmian, które trzeba wykonać w oświacie i które pan minister ze swoimi zastępcami i rządem przeprowadzi - wyjaśniał na antenie Polsat News.

Reklama

- Każdy poseł awansujący na ministra zawsze nieco inaczej podchodzi do swoich wypowiedzi. To naturalne, jeśli chodzi o funkcje wykonawcze. Gdy jest się posłem, można pozwolić sobie na trochę więcej. Gdy jest się ministrem, ten język jest mniej ostry, niż gdyby tego oczekiwali oglądający debaty telewizyjne - podkreślił rzecznik rządu.

"Być może trzeba uściślić kwestię rekompensat"

Poruszono również temat nowego kandydata na ministra rolnictwa Grzegorza Pudy oraz poprawek do tzw. "piątki dla zwierząt".

- Ten projekt dotyka konkretnych dość wąskich grup producentów rolnych. (...) Być może trzeba będzie uściślić kwestię rekompensat. Jest też dyskusja wokół vacatio legis, ale nie chcemy, by było ono bardzo długie. (...) Pan minister Puda jest dobrze przygotowany, jeśli chodzi o środki unijne - mówił Müller.

Zamknięte cmentarze 1 listopada?

Prowadzący program Marcin Fijołek nawiązał też do wzrostu zakażeń koronawirusem w Polsce. Müller podkreślił, że rząd przewidywał drugą falę zachorowań.

- Mam nadzieję, że taka sytuacja jak we Francji czy Hiszpanii nie będzie mieć w Polsce miejsca. (...) Rozważamy, by także w strefie zielonej obniżyć liczbę osób na weselach - zaznaczył.

Na pytanie, czy w okresie Wszystkich Świętych - ze względu na epidemię - cmentarze mogłyby zostać zamknięte, Müller odpowiedział, że "w tej chwili w rządzie nie ma takiej dyskusji". 

- Wolałbym, abyśmy w tym czasie po prostu byli bardzo ostrożni, ale by te spotkania przy grobach bliskich jednak się odbywały - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy