Reklama

Reklama

Rzecznik rządu o funkcjonowaniu mediów w Polsce

- W tym momencie nie ma żadnych projektów legislacyjnych, które miałyby cokolwiek zmienić w funkcjonowaniu mediów w Polsce - powiedział w niedzielę rzecznik rządu Rafał Bochenek. Zapewnił, że jeżeli zostaną podjęte jakiekolwiek działania w tej sprawie, rząd będzie o tym informował.

Bochenek odniósł się w ten sposób do słów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który na sobotnim spotkaniu z działaczami partii w Łódzkiem powiedział: "Potrzebna jest reforma mediów, chcemy aby dążyli oni do prawdy, a nie opowiadali się za jedną stroną".

Reklama

"Jeżeli zostaną podjęte jakiekolwiek działania to oczywiście będziemy na ten temat informowali. W tym momencie nie ma żadnych projektów legislacyjnych, które miałyby cokolwiek zmienić w funkcjonowaniu mediów w Polsce" - przekonywał w Polsat News Bochenek.

Rzecznik rządu dodał, że nie skupiałby się bardzo na tej zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego. "Wtedy kiedy powstanie konkretny projekt legislacyjny będziemy mogli mówić o szczegółach, jakby to miało ewentualnie wyglądać. Na pewno jest tutaj kwestia wprowadzenia większej odpowiedzialności za słowo, większej może jawności i też przejrzystości przekazu" - podkreślił.

Pytany, kto będzie badał tę jawność, przejrzystość, odpowiedzialność za słowo, Bochenek powiedział: "Jeżeli powstanie konkretny projekt legislacyjny, to wtedy jak najbardziej będziemy mogli o tym porozmawiać i nieco więcej będę mógł powiedzieć na temat tego, jak to będzie wyglądało, jak będzie koordynowane, jak to będzie weryfikowane".

Dopytywany, czy będzie to oceniał prezes PiS Jarosław Kaczyński albo premier Beata Szydło, odpowiedział: "Nie, absolutnie nie". "Jesteśmy wolnym, demokratycznym krajem i tak naprawdę w każdym demokratycznym państwie istnieją wolne media i my również takowe mieć będziemy, takie mamy, takie funkcjonują" - zapewnił rzecznik rządu.

Bochenek powiedział też, że jeżeli powstanie taka ustawa, będzie ona podlegała konsultacjom.

W jego ocenie "pewne uporządkowanie spraw, byłoby być może zasadne". "Oczywiście o tym będą decydowali ministrowie" - zaznaczył.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama