Reklama

Reklama

Rzecznik PiS: Premier Tusk był w symbiozie z Putinem. PO: To bzdury

Premierzy Holandii i Ukrainy oraz władze Malezji wykazały się większą stanowczością i asertywnością po katastrofie Boeinga 777 we wschodniej Ukrainie niż polskie władze po katastrofie Tu-154M pod Smoleńskiem - uważa rzecznik PiS Adam Hofman.

Zdecydowana postawa - zdaniem polityka opozycji - doprowadziła do przekazania czarnych skrzynek z samolotu malezyjskich linii lotniczych, który został prawdopodobnie zestrzelony w czwartek (18.07) nad Donbasem, władzom Malezji. - Dlaczego polscy politycy zaufali Putinowi w kwestii Smoleńska? Premier Tusk był w symbiozie z Putinem oddając mu śledztwo, skrzynki i wrak - uważa A. Hofman.
- Mówicie językiem Macierewicza, to bzdury - ripostuje Andrzej Halicki z PO. Jak twierdzi, czarne skrzynki TU-154 zostały odsłuchane w Polsce i nikt inny nie miał do nich dostępu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy