Reklama

Reklama

"Rz": Ukraińcy zaraz wyjadą. Pracodawcy alarmują

Pracodawcy alarmują. Jeśli rząd pilnie nie zmieni procedur legalnego zatrudnienia pracowników z zagranicy, przegramy z Czechami i Niemcami wyścig o tanie ręce do pracy ze wschodu - czytamy we wtorkowej "Rzeczpospolitej".

Z informacji "Rzeczpospolitej", wynika, że na zezwolenie na zatrudnienie cudzoziemca na Śląsku i Pomorzu czekać trzeba do kilkunastu miesięcy. Niekiedy postępowanie trwa ponad 18 miesięcy, w związku z czym cudzoziemiec jako pracownik tymczasowy, oczekując na zezwolenie po tym czasie musi wrócić do domu.

Reklama

Ze względu na wydłużony czas oczekiwania trudne jest zaplanowanie inwestycji, w których potrzebne są ręce do pracy.

"Niepotrzebna jest zmiana przepisów, w urzędach wojewódzkich należy jedynie zatrudnić dodatkowe osoby do rozpatrywania wniosków" - czytamy w gazecie.

Według opinii eksperta z Konfederacji Lewiatan "nie jesteśmy jedynym krajem w naszym regionie, w którym potrzebni są pracownicy ze wschodu, szczególnie z Ukrainy. Zarówno Czesi, jak i Niemcy wdrożyli u siebie nowe przepisy, które mają zapewnić przedsiębiorcom działającym w tych krajach ułatwienia w sprawdzaniu pracowników z zagranicy" - podaje dziennik. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama