Reklama

Reklama

Ryszard Terlecki: Piątkowe posiedzenie Sejmu będzie przesunięte

Piątkowe (7 sierpnia) posiedzenie Sejmu, na którym posłowie mieli zająć się przede wszystkim stanowiskami Senatu do różnych ustaw, zostanie przesunięte. W poniedziałek wieczorem Prezydium Sejmu ustali nowy termin posiedzenia - powiedział wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Jak przekazał polityk, nie ma planów zmiany przebiegu Zgromadzenia Narodowego.

Terlecki potwierdził, że posiedzenie Sejmu zaplanowane na 7 sierpnia zostanie przesunięte. "Dziś wieczorem będzie Prezydium Sejmu i ono ustali termin posiedzenia Sejmu" - powiedział wicemarszałek.

Reklama

Jak dodał przesunięcie posiedzenie Sejmu wynika z odwołania obrad Senatu, które miały odbyć się w tym tygodniu (4-7 sierpnia). Posłowie w piątek mieli zajmować się przede wszystkim stanowiskami Senatu wobec szeregu ustaw. Jak pierwszy informację o przesunięciu obrad Sejmu podał Onet.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki poinformował w niedzielę, że posiedzenie Senatu zaplanowane na 4-7 sierpnia, zostało przesunięte na 11-13 sierpnia. Powodem jest choroba senatora Koalicji Polskiej-PSL Jana Filipa Libickiego, który jest zakażony koronawirusem.

Na 6 sierpnia marszałek Sejmu Elżbieta Witek zwołała Zgromadzenie Narodowe, które zbierze się w Sejmie. Przed Zgromadzeniem Andrzej Duda złoży przysięgę, obejmując urząd prezydenta na drugą kadencję.

Terlecki: Zaprzysiężenie prezydenta bez zmian

Czy w związku z wykryciem koronawirusa u senatora Jana Filipa Libickiego planowane są zmiany w organizacji i przebiegu Zgromadzenia Narodowego w Sejmie, przed którym prezydent Andrzej Duda złoży w czwartek przysięgę? "Nie. Będą oczywiście wszystkie możliwe zabezpieczenia tak, żeby posłowie wchodzili, wychodzili bezpiecznie, będą w maskach, także to wszystko będzie zabezpieczone" - stwierdził Terlecki.

Dopytywany, czy nie jest brana pod uwagę zmiana miejsca czy ograniczenie liczby parlamentarzystów na sali plenarnej Sejmu i przeniesienie części posłów i senatorów np. do Sali Kolumnowej, wicemarszałek odparł, że nie. Wskazał, że na Sali Kolumnowej będą miejsca dla gości.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje