Reklama

Reklama

Ryszard Petru: Przywództwo Nowoczesnej wyznacza zły kierunek

"Nie interesuje mnie, co ten pan sobie gada" - powiedział w Radiu Zet Ryszard Petru. Była to odpowiedź na słowa Witolda Zembaczyńskiego, który powiedział w wywiadzie dla Interii o ewentualnym odejściu Petru z Nowoczesnej: "droga wolna". Założyciel Nowoczesnej skrytykował również obecne kierownictwo partii.

"Ryszard Petru to dziś samotny wilk" - mówił w rozmowie z Aleksandrą Gieracką i Krystyną Opozdą  poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński. 

Reklama

Pytany o ewentualne odejście Petru z partii, odpowiedział: Droga wolna. "Pole rażenia Petru jest małe, nie oszukujmy się. "Plan Petru" nie jest sexy, po prostu. Oczywiście, idealny model byłby taki, żeby uszanował zmianę i pracował dalej na rzecz Nowoczesnej. Tego właściwie od niego oczekuję" - dodał. 

Pełny wywiad z Zembaczyńskim TUTAJ

"Nie interesuje mnie, co ten pan sobie gada" - odpowiedział na słowa Zembaczyńskiego Ryszard Petru. Były lider Nowoczesnej negatywnie ocenił koalicję PO i .N. "Zabrano się do niej od złej strony i ona trzeszczy"- przekonuje. Jak dodał, opozycja powinna wystawić wspólnych kandydatów na prezydentów miast i burmistrzów. "Proponowałem takie rozwiązanie, ale zrobiono inaczej" - mówił w Radiu Zet. 

Krytyka kierownictwa

"Mamy nowe przywództwo w partii i to przywództwo wyznacza jakiś kierunek. Uważam, że to jest zły kierunek. My jednak byliśmy partią, która mówiła o wolności osobistej, wolności gospodarczej. Związki partnerskie były jednym z elementów, a nie jedynym elementem" - powiedział Petru, pytany, czy zwrot Nowoczesnej w kierunku ideologii liberalnej to dobry pomysł.

"Związki partnerskie to nie może być jedyna oś programowa partii politycznej. Gdyby była to jedyna oś, to jest ryzyko anihilacji, czyli zniknięcia, bo zawsze będą bardziej radykalne ugrupowania lewicowe - chociażby SLD czy Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej, zawsze przebije taki wariant lewicowo-liberalny" - dodał były szef partii.

Pytany, czy Lubnauer i Nowoczesna poszli za daleko w tej sferze, odparł: "Uważam, że nie ma po prostu nogi gospodarczej (...) źle się stało, że Nowoczesna odpuściła zakaz handlu w niedziele, bo to był nasz temat i niepokoję się tą tendencją". Petru ocenił też, że w Nowoczesnej brakuje walki o wolność gospodarczą.

"Chodzi o wolność wyboru, wolność jednostki. Jest wolność gospodarcza, wolność do własnych decyzji i wolność światopoglądowa. Wszystkie te elementy razem - moim zdaniem - stanowią wartość polityczną. Jeżeli jest tylko jeden z nich, to jest to zły kierunek" - podkreślił Petru. 




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje