Reklama

Reklama

Ruch Palikota przeciwko ubojowi rytualnemu - to barbarzyństwo

Ruch Palikota jest jednoznacznie przeciw ubojowi rytualnemu w Polsce - oświadczył we wtorek poseł RP Paweł Sajak. Jak przekonywał, ubój rytualny to barbarzyństwo i przyzwolenie na cierpienie zwierząt.

Rzecznik Ruchu Palikota Andrzej Rozenek zaprezentował we wtorek na konferencji prasowej krótki film, w którym przedstawiono drastyczne sceny cierpienia zwierząt, poddawanych ubojowi rytualnemu; można go obejrzeć na portalach społecznościowych i portalu YouTube.

Poseł RP Paweł Sajak przekonywał, że przyzwolenie na ubój rytualny "postawi Polskę wśród krajów barbarzyńskich". Jak podkreślił, posłowie, którzy poprą ubój rytualny, "będą mieli krew na rękach".

Reklama

- Apeluję do wszystkich: udostępniajcie ten film wszystkim posłom, aby uświadomili sobie, do jakiego procederu mogą przyłożyć rękę - apelował Sajak.

- Ubój z ogłuszaniem tak, ubój rytualny nie - to znęcanie się, maltretowanie zwierząt - konkludował poseł RP.

23 kwietnia Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy dotyczący uboju rytualnego. Projekt - dopuszczający ubój bez ogłuszania na cele religijne - jest obecnie opiniowany przez Biuro Legislacyjne Sejmu.

CIR poinformowało w komunikacie po posiedzeniu rządu, że zmiana zaproponowana w projekcie noweli ustawy o ochronie zwierząt będzie polegała na dopuszczeniu uboju zwierząt wykonywanego zgodnie z obrzędami religijnymi - pod warunkiem, że uśmiercanie odbywać się będzie w rzeźni. Tym samym uchylony zostanie przepis, który zakazywał uboju bez uprzedniego ogłuszania - dodano.

Według CIR dopuszczenie uboju rytualnego w Polsce pozwoli grupom wyznaniowym zachować prawo do swoich obrzędów religijnych; z drugiej zaś strony zachowane zostaną "tysiące miejsc pracy dla pracowników firm zajmujących się ubojem rytualnym", utrzymana też będzie konkurencyjność branży mięsnej na rynku europejskim i światowym.

Premier Donald Tusk podkreślił, że w ustawie zostaną zakazane "najbardziej niepokojące formy uboju, jakim jest ubój np. w klatkach obrotowych". - Zdjęcia, które pokazywały, w jaki sposób dokonuje się uboju zwierząt w poszczególnych rytuałach (wywierały - red.) przygnębiające wrażenie. Trudno się dziwić wszystkim tym, co mają wyższy poziom wrażliwości, jeśli chodzi o zwierzęta, że budzi to niepokój czy sprzeciw - powiedział szef rządu.

Klatka obrotowa do uboju rytualnego to stalowa komora, w której zamykane jest zwierzę tak, aby wystawała tylko jego głowa. Zwierzę obracane jest głową do dołu, następuje poderżnięcie gardła. Śmierć często nie następuje od razu.

W Polsce od początku roku ubój zwierząt bez ogłuszenia jest niedozwolony. To efekt orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z listopada 2012 roku, który uznał za niekonstytucyjne przepisy rozporządzenia ministra rolnictwa w tej sprawie.

Przeciwko ubojowi rytualnemu opowiadają się organizacje ochrony zwierząt; ich przedstawiciele uważają, że to wyjątkowo niehumanitarna metoda zabijania, która sprawia, że zwierzę odczuwa ból nawet do 2 minut po poderżnięciu gardła. Ubój rytualny dopuszczony jest w większości krajów Europy. Nie wolno go wykonywać natomiast w Szwecji, Norwegii i w Szwajcarii.

Dowiedz się więcej na temat: Ruch Palikota

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama