Reklama

Reklama

Rozpoznanie wniosku PO przed TK w grudniu

Trybunał Konstytucyjny rozpozna 3 grudnia wniosek PO o zbadanie, czy uchwalona w poprzedniej kadencji Sejmu ustawa o TK jest zgodna z konstytucją - poinformował w czwartek prezes TK Andrzej Rzepliński. Liczy na to, że nowelizacja ustawy o TK autorstwa PiS będzie istotnie zmieniona.

Rzepliński w TVP Info powiedział, że Trybunał rozpoznaje dwa wnioski ws. uchwalonej w czerwcu ustawy o TK: posłów PiS jeszcze z poprzedniej kadencji oraz posłów PO. "Wyznaczyłem rozprawę w tej sprawie na 3 grudnia" - podkreślił nawiązując do wniosku posłów Platformy.

Reklama

Jak dodał, PiS wycofał swój wniosek, ale "wciąż jeszcze nie ma decyzji Trybunału co do sposobu załatwienia tej sprawy".

PO i PSL we wtorek złożyły do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie, czy uchwalona w poprzedniej kadencji Sejmu ustawa o TK jest zgodna z konstytucją. Według polityków PO jest on w treści tożsamy z wnioskiem, jaki wcześniej złożyli, a potem wycofali posłowie PiS, którzy uzasadniali, że Prawo i Sprawiedliwość chce nowej ustawy o TK. Według posłów PO złożenie wniosku jest następstwem działań prezydenta Dudy, który nie zaprzysiągł sędziów Trybunału wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, bo ma wątpliwości konstytucyjne, ale równocześnie nie kieruje sprawy do TK.

8 października Sejm poprzedniej kadencji wybrał pięciu nowych sędziów TK, czemu sprzeciwiało się PiS. Nie zostali oni dotąd zaprzysiężeni przez prezydenta Andrzeja Dudę, co jest konieczne, by mogli zacząć orzekać. Prezydent wyjaśniał, że jego zdaniem wybór sędziów nastąpił z naruszeniem zasad demokratycznych. "Sędziów TK mógł wybrać nowy Sejm i w normalnych warunkach właśnie w taki sposób, by to nastąpiło" - mówił.

Kadencja trzech sędziów wybranych w poprzedniej kadencji wygasła 6 listopada. Kadencja dwóch pozostałych kończy się 2 i 8 grudnia.

Zdaniem Rzeplińskiego naturalnym prawem i obowiązkiem parlamentu było uzupełnienie składu TK o trzech sędziów, natomiast "inna jest sytuacja" pozostałych dwóch. W obu przypadkach mamy do czynienia z uchwałą Sejmu, której nie można uchylić i która nie podlega rewizji - mówił.

Jak zaznaczył, nie zgodzi się z zarzutami, że sędziowie TK zostali wybrani niedemokratycznie, ponieważ po raz pierwszy w historii nie grupa 50 posłów zgłaszała kandydatów, lecz prezydium Sejmu, w którym reprezentowane były wszystkie partie. Jego zdaniem "niczego nie można zarzucić" wybranym sędziom, którzy są wybitnymi prawnikami o nieposzlakowanej opinii.

Sejm w czwartek uchwalił nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa PiS, przewidującą m.in. ponowny wybór pięciu sędziów TK. Nowelizacją jeszcze w czwartek ma zająć się Senat.

Rzepliński dodał, że liczy na to, że w Senacie nowelizacja "będzie istotnie zmieniona".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama