Reklama

Reklama

Rozpędzone porsche wjechało w przystanek w Gdańsku. Kierowca nadal poszukiwany

Policjanci wciąż szukają kierowcy porsche, który wczoraj wieczorem wjechał w przystanek autobusowy na ulicy Myśliwskiej w Gdańsku. Ranna została 20-letnia kobieta. Kierowca porzucił auto i zbiegł.

20-letnia kobieta, która stała na przystanku w chwili zdarzenia, została raniona w nogę elementami wiaty przystankowej. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Reklama

Policjanci analizują m.in. zapis monitoringu miejskiego. Wiadomo, że srebrnym porsche 911 na niemieckich numerach rejestracyjnych podróżowały dwie osoby. Obie zbiegły.

Auto jechało ulicą Myśliwską z dużą prędkością, kierowca wpadł w poślizg i uderzył w przystanek, na którym stało kilka osób.

Osoby, które mogą mieć informacje o kierowcy proszone są o kontakt z policją.

Ze wstępnych informacji podanych przez policję w sobotę wieczorem, porsche na niemieckich numerach rejestracyjnych nie było kradzione.

Piotr Bułakowski

Opracowanie Joanna Potocka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne