Reklama

Reklama

​Różnica zdań w Porozumieniu. "Wypowiedź Bortniczuka bardzo mi się nie podobała"

Jan Strzeżek z Porozumienia w rozmowie z polsatnews.pl odcina się od wypowiedzi partyjnego kolegi Kamila Bortniczuka na temat aborcji.

Przypomnijmy - Kamil Bortniczuk stwierdził w TVN24, że przerywanie ciąży "z niskich pobudek" należy traktować jak morderstwo.

Reklama

Na te słowa odpowiedział na łamach polsatnews.pl Jan Strzeżek.

- Jako zasadniczą doktrynę przyjęliśmy, że nie wolno zmuszać kobiet do heroizmu. Sama wypowiedź posła Bortniczuka bardzo mi się nie podobała i ja bym się pod nią nie podpisał - oznajmił.

Z wicerzecznikiem Porozumienia Jakub Oworuszko rozmawiał po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z przedsiębiorcami. W rozmowach uczestniczył także wicepremier Jarosław Gowin.

- Uczestnicy ocenili to spotkanie jako dobre, najbardziej cieszy mnie jednak to, że premier Jarosław Gowin i prezydent Andrzej Duda mają podobne spojrzenie na otwieranie kolejnych gałęzi gospodarki, chcieliby, żeby działo się to możliwie jak najszybciej - stwierdził Jan Strzeżek.

Polityk Porozumienia, który jest warszawskim radnym, skrytykował także prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego za bagatelizowanie skutków protestów organizowanych przez Strajk Kobiet.

- Opcje są dwie: albo warszawski ratusz absolutnie olewa zapytania radnych albo prezydent Rafał Trzaskowski nie dba o miasto i nie usuwa tych zniszczeń. Cała Polska widziała zniszczenia w Warszawie i mówienie, że miasto nie poniosło żadnych kosztów jest - delikatnie mówiąc - śmieszne. Gdyby Rafał Trzaskowski z tak samo dużym zapałem usuwał zniszczenia, co wspierał Strajk Kobiet, to miasto byłoby już czyste.

Czytaj całą rozmowę na stronie polsatnews.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje