Reklama

Reklama

Rosyjscy motocykliści już w Terespolu

Na przejściu granicznych w Terespolu trwa odprawa grupy rosyjskich motocyklistów z Memoriału Chwały i Zwycięstwa, którzy uczestniczą w rajdzie upamiętniającym 70. rocznicę zwycięstwa na faszyzmem. Jak informuje Straż Graniczna, motocykliści deklarują, że nie należą do "Nocnych wilków".

Jak poinformowała rzeczniczka komendanta głównego Straży Granicznej Agnieszka Golias, grupa ta zgłosiła wcześniej przejazd zorganizowany, dopełniła też wszystkich obowiązujących procedur i poinformowała o trasie przejazdu. - To jest jedna z tych grup, którym wydano zgodę na przejazd przez Polskę. Z informacji, które nam przekazali, wynika, że nie należą do "Nocnych wilków" - poinformowała. Dodała, że w grupie jest w sumie 10 motocykli. Odprawa motocyklistów rozpoczęła się po godzinie 10.

W poniedziałek na granicy - według rosyjskich mediów - mają też pojawić się motocykliści z nacjonalistycznego klubu motocyklowego "Nocne Wilki". W piątek polskie MSZ przekazało ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Warszawie notę dyplomatyczną z informacją o odmowie wjazdu na terytorium Polski tej zorganizowanej grupie. Rzecznik resortu Marcin Wojciechowski wyjaśniał wówczas, że "podstawą do podjęcia takiej decyzji był brak niezbędnych, precyzyjnych informacji dotyczących harmonogramu pobytu grupy w Polsce, dokładnych tras przejazdów oraz wskazania miejsc noclegów członków klubu". Dane te - zaznaczył Wojciechowski - były niezbędne do zapewnienia należytego bezpieczeństwa uczestnikom rajdu i odpowiedniej organizacji przedsięwzięcia.

Reklama

"Nocne Wilki" wystartowały w sobotę z Moskwy, sprzed swojej siedziby w Niżnich Mniownikach w zachodniej części stolicy Rosji. W niedzielę dotarli do Katynia, gdzie uczcili pamięć polskich oficerów zamordowanych wiosną 1940 roku przez NKWD z rozkazu Józefa Stalina; w obu częściach memoriału - polskiej i rosyjskiej - złożyli kwiaty.

Trasa ich rajdu ma prowadzić z Moskwy przez Mińsk, Brześć, Wrocław, Oświęcim, Brno, Bratysławę, Wiedeń, Monachium, Pragę, Torgau i Karlshorst do Berlina. Liczy 6 tys. kilometrów.

Będą eskortować rosyjskich motocyklistów przez Polskę

Na granicy w Terespolu na "Nocne Wilki", od wczesnych godzin rannych, oczekuje kilkudziesięciu polskich motocyklistów, w większości z Rajdu Katyńskiego. Już wcześniej zapowiadali, że będą eskortować rosyjskich motocyklistów przez Polskę, a jeśli nie zostaną oni wpuszczeni - pojadą wyznaczoną przez nich trasą. "W ich imieniu zapalimy znicze, zgodnie z ich planem" - informował komandor Motocyklowych Rajdów Katyńskich, Wiktor Węgrzyn.

O rajdzie "Nocnych Wilków" informują rosyjskie media. Motocyklistom towarzyszy reporter telewizji NTV. 

Według NTV do Brześcia Rosjanie dojechali o godz. 3 czasu lokalnego (godz. 2 w Polsce), a o godz. 8 (godz. 7 w Polsce) wyruszyli w kierunku przejścia granicznego. Po drodze zatrzymali się na jednej ze stacji benzynowych, by uzupełnić paliwo.

Z kolei państwowa agencja prasowa RIA-Nowosti przekazała, że uczestnicy rajdu są już na przejściu granicznym w Brześciu; kończą załatwianie formalności związanych z przekroczeniem granicy. Agencja podała, że towarzyszy im lider polskiej partii Zmiana Mateusz Piskorski. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy