Reklama

Reklama

Robert Bąkiewicz o Marszu Niepodległości 11 listopada: W tym roku będzie zmotoryzowany

"W tym roku Marsz Niepodległości będzie zmotoryzowany" - poinformował na Twitterze prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz. "Zapraszamy wszystkich patriotów na godz. 14 na rondo Romana Dmowskiego" - napisał.

We wpisie Bąkiewicz zamieścił też oświadczenie Zarządu Stowarzyszenia "Marsz Niepodległości".

Reklama

"11 listopada to symboliczna data odzyskania przez Polskę niepodległości. Jak co roku zapraszamy wszystkich patriotów do Warszawy, aby wspólnie świętować tę wyjątkową rocznicę w Marszu Niepodległości. W tym roku, mając na uwadze bezpieczeństwo naszych uczestników, a przede wszystkim weteranów, którzy co roku nam towarzyszyli, zdecydowaliśmy się zmienić formułę naszego wydarzenia. 11 listopada zapraszamy wszystkich Polaków do tego, aby przyjechać do Warszawy na rondo Romana Dmowskiego samochodami i motocyklami" - czytamy w oświadczeniu zamieszczonym także na Facebooku stowarzyszenia.

Są pod nim podpisani, oprócz Bąkiewicza, m.in. wiceprezesi stowarzyszenia: Witold Tumanowicz i Tomasz Kalinowski.

"Widzimy się jak co roku o godz. 14. Zachęcamy do oflagowania i przyozdobienia pojazdów barwami narodowymi" - podkreślono w oświadczeniu.

"Odcinamy się od próby destabilizacji i anarchizacji życia politycznego i społecznego"

Zaznaczono w nim także, że "pomimo krytycznej oceny podejmowanych działań w zakresie zwalczania COVID-19 i wynikających z tego negatywnych reperkusji dla wszystkich Polaków", patriotyzm "to w dużej mierze odpowiedzialność za drugiego człowieka i własną wspólnotę". "Odcinamy się od próby destabilizacji i anarchizacji życia politycznego i społecznego państwa, które w ostatnich tygodniach były podejmowane przez środowiska lewicowe i liberalne" - podkreślili członkowie zarządu stowarzyszenia.

Sąd utrzymał zakaz organizacji marszu

W piątek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, po zasięgnięciu opinii sanepidu, nie wyraził zgody na zorganizowanie 11 listopada Marszu Niepodległości. Podkreślił, że opinia wskazuje na trudną sytuację epidemiczną szczególnie w Warszawie i na Mazowszu.

W niedzielę pełnomocnicy Stowarzyszenia Marsz Niepodległości złożyli do sądu apelacyjnego zażalenie na wcześniejsze postanowienie sądu I instancji, który utrzymał decyzję prezydenta Warszawy o zakazie organizacji marszu planowanego na 11 listopada. Zgodnie z przepisami sąd apelacyjny rozpoznaje zażalenie w ciągu 24 godzin od dostarczenia akt sprawy.

Marsz Niepodległości jest zarejestrowany jako zgromadzenie cykliczne, jednak obecne przepisy zakazują organizacji zgromadzeń liczących więcej niż pięć osób. O powstrzymanie się od organizacji marszu apelował m.in. premier Mateusz Morawiecki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje