Reklama

Reklama

RMF24: Wiceprezes GUS zostaje na stanowisku? Mimo zarzutów

- Nie ma w tej chwili powodów, by wiceprezes Głównego Urzędu Statystycznego stracił stanowisko - usłyszał reporter RMF FM Krzysztof Zasada od rzecznika GUS-u. Krzysztof K. wciąż jest we władzach instytucji, mimo że prokuratura postawiła mu już zarzuty korupcyjne w sprawie ustawiania przetargów w byłym MSWiA.

Według rzecznika, przede wszystkim jest za wcześnie na odwołanie wiceprezesa. Artur Satora twierdzi, że najpierw na temat postępowania Krzysztofa K. powinien wypowiedzieć się sąd.

Reklama

- Fizycznie go (wiceprezesa - przyp. red.) nie ma, ale pełni funkcje. Nie został pozbawiony tego stanowiska. Jest jeszcze za wcześnie na to. Może się okazać, że wyjdzie z tego bez zarzutów - stwierdził rzecznik w rozmowie z RMF FM.

Krzysztof K. usłyszał wczoraj zarzuty udziału w zmowie cenowej i przyjmowania łapówek. Grozi mu 10 lat więzienia. Dziś okaże się, czy trafi do aresztu. 

Przypomnijmy, że w związku z aferą CBA zatrzymało w ciągu dwóch dni 20 osób. Oprócz wiceprezesa GUS-u są wśród nich m.in. naczelniczka Wydziału Zamówień Publicznych w Biurze Dyrektora Generalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, pracownik Centrum Informatyki Statystycznej i przedstawiciele firm informatycznych.

Krzysztof Zasada


Dowiedz się więcej na temat: afera korupcyjna | GUS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy