Reklama

Reklama

RMF FM: Lech Wałęsa bez ochrony BOR za granicą

Lech Wałęsa stracił ochronę BOR-u podczas wyjazdów zagranicznych. Przynajmniej tak twierdzi syn byłego prezydenta, Jarosław Wałęsa.

Na każdy wyjazd - jak poinformował syn Lecha Wałęsy - z byłym prezydentem jeździł jeden funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu.  - Teraz to się zmieniło - dodał Jarosław Wałęsa.

Reklama

- Była taka zasada, że BOR nie płaci za te podróże, czyli mój ojciec musiał zapłacić za samoloty i hotele, ale ochrona była zapewniona. Teraz zostało to odebrane - zaznaczył Jarosław Wałęsa. 

Biuro Ochrony Rządu potwierdza  informacje w sprawie ochrony Lecha Wałęsy podczas zagranicznych podróży. Teraz czekamy na wyjaśnienie przyczyny tej decyzji.

(j.)

Krzysztof Zasada


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy