Reklama

Reklama

Rezydenci zakończyli protest głodowy

Lekarze rezydenci zakończyli trwającą od 2 października głodówkę. Nie kończą jednak walki, będą ją kontynuować w innej formie. Medycy zamierzają wypowiadać klauzulę opt-out, która pozwala pracować dłużej niż przewidują obowiązujące normy. - Z zadowoleniem przyjmujemy decyzję o zakończeniu protestu głodowego lekarzy rezydentów. Ich postulaty są realizowane - powiedział minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Jak poinformowali protestujący, klauzule opt-out dotyczą lekarzy i diagnostów laboratoryjnych. Zgodnie z deklaracją rezydentów, pierwsze klauzule mają zostać wypowiedziane już dziś, co - biorąc pod uwagę okres wypowiedzenia - sprawi, że brak obstawy dyżurów skumuluje się na przełomie roku.

Reklama

"Protest nigdy nie był przeciwko komuś; protest nie był przeciwko władzy; ten protest był o coś - o realne skokowe zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB w trzy lata. Ze względu na ignorancję i arogancję władzy, na to że umniejszono krzykowi i wołaniu o pomoc, postanowiliśmy zakończyć protest głodowy. Kończy te formę protestu ale nie kończymy walki o ideę, nie kończymy walki o nasze sztandarowe postulaty" - powiedział na konferencji prasowej w Warszawie wiceszef Porozumienia Rezydentów OZZL Jarosław Biliński.

Wypowiedzą tzw. klauzule opt-out

"Od dzisiaj masowo rozpoczynamy wypowiadanie tzw. klauzuli opt-out, czyli przestajemy pracować niebotyczną liczbę godzin, przestajemy pracować niezgodnie z Kodeksem pracy; przestajemy być zmęczeni; przestajemy łatać dziury systemowe, przestajemy traktować pacjentów jako cyfry, tak jak każe nam NFZ" - powiedział.

Rezydenci - którzy protestują od 2 października - domagają się wzrostu nakładów na ochronę zdrowia w szybszym tempie niż proponuje rząd; chcą także powołania zespołu, który zająłby się analizą i renegocjacją zapisów ustawy regulującej minimalne wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia oraz podwyższenia swoich wynagrodzeń do 1,05 średniej krajowej.

Przedstawiciel rezydentów w Radzie Dialogu Społecznego

"Jako Porozumienie Zawodów Medycznych zostaliśmy włączeni do Rady Dialogu Społecznego z prawem głosu; tzn. głos nasz, głos medyków jest tam zauważony; będzie mógł być liczony w procesie decyzyjnym" - powiedział Biliński na konferencji prasowej w Warszawie.


Wskazał jednocześnie, że "dotychczasowa historia pokazuje, że dwanaście uchwał podjętych przez Radę Dialogu Społecznego nie weszło w życie". "Rząd bagatelizuje ten dialog. (...) Dlatego apelujemy o realne podjęcie dialogu, być może okrągły stół, być może o włączenie się pana prezydenta, aby ochrona zdrowia naprawdę była priorytetem" - dodał.

Radziwiłł "zadowolony" z zakończenia głodówki

Z zadowoleniem przyjmujemy decyzję o zakończeniu protestu głodowego lekarzy-rezydentów; ich postulaty są już zrealizowane bądź są w trakcie realizacji - skomentował informację o zakończeniu protestu głodowego młodych medyków minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

"Pracuje zespół, w którym analizujemy, co jeszcze można zaproponować ponad to, co jest z powodzeniem realizowane" - powiedział szef MZ. 

Projekt MZ zwiększający nakłady na ochronę zdrowia

Rząd przyjął projekt autorstwa Ministerstwa Zdrowia, stopniowo zwiększający nakłady na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w 2025 r.; w 2018 r. na ochronę zdrowia będzie przeznaczone 4,67 proc. PKB; a rok później 4,86 proc. Nakłady na ten cel będą wzrastać w kolejnych latach: w 2020 r. - 5,03 proc, w 2021 r. - 5,22 proc., w 2022 r. 5,41 proc., w 2023 r. - 5,6 proc., a w 2024 - 5,8 proc. 

Docelowy poziom finansowania, czyli 6 proc. PKB, miałby zostać osiągnięty w 2025 r.

Projekt, przygotowany przez Porozumienie Zawodów Medycznych, skupiające kilkanaście zawiązków zawodowych, przewiduje, że docelowo na finansowanie ochrony zdrowia przeznaczane byłoby corocznie nie mniej niż 6,8 proc. PKB z roku poprzedniego. Zastrzeżono, że w 2018 r. na ten cel powinno być przeznaczone nie mniej niż 5,2 proc. PKB, w 2019 - 5,7 proc., a w 2020 r. - 6,2 proc. 

Katarzyna Lechowicz-Dyl, Olga Zakolska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama