Reklama

Reklama

Rażący błąd w tłumaczeniu orędzia premiera Morawieckiego

"Właśnie dlatego nowelizujemy ustawę o Instytucie Pamięci Narodowej. Obozy, w których wymordowano miliony Żydów nie były polskie" - powiedział premier Mateusz Morawiecki w wygłoszonym w czwartek orędziu. Jednak w tłumaczeniu tekstu na język angielski znalazł się rażący błąd, który od razu wychwycili internauci.

"Obozy, w których wymordowano miliony Żydów nie były polskie" - mówił w orędziu premier. Jednak tłumaczenie na język angielski, które wyświetlało się w formie napisów w serwisie YouTube, brzmiało zupełnie odwrotnie. 

Reklama

"Camps where millions of Jews were murdered were Polish", czyli "Obozy, w których wymordowano miliony Żydów były polskie" - można było przeczytać. 

Wideo zostało umieszczone na oficjalnym kanale Kancelarii Premiera. 

Rażący błąd od razu został wychwycony przez internautów. Zwracali uwagę, że takie stwierdzenie kwalifikowałoby się do interwencji w świetle nowelizacji ustawy o IPN.

Kancelaria Premiera tłumaczy, że "błędne tłumaczenie na język angielski napisów w oświadczeniu premiera powstało w wyniku automatycznego tłumaczenia serwisu YouTube". Dodano, że "wszystkie napisy zostały wyłączone". 

Całe orędzie premiera Mateusza Morawieckiego można zobaczyć poniżej:

Nowelizacja ustawy o IPN

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN, którą poparł w czwartek Senat, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".Za działanie nieumyślnie sprawca podlegałby karze grzywny lub ograniczeniu wolności. 

Nie byłoby przestępstwem popełnienie tych czynów "w ramach działalności artystycznej lub naukowej". Nowy przepis ma się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca - "niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu". 

Śledztwo z urzędu wszczynałby prokurator IPN; wyrok podawano by do publicznej wiadomości.Ustawa zakłada także możliwość wytaczania za takie sformułowania jak "polskie obozy śmierci" procesów cywilnych, m.in. przez organizacje pozarządowe i Instytut Pamięci Narodowej. Odszkodowanie lub zadośćuczynienie będą przysługiwać Skarbowi Państwa.

W ustawie znalazły się także przepisy, które mają umożliwić wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów (także zbrodniom tych ukraińskich formacji, które kolaborowały z III Rzeszą Niemiecką).    

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne