Reklama

Reklama

Rada Dialogu Społecznego zamiast Komisji trójstronnej. Jest projekt ustawy

Szefowie związków zawodowych, organizacji pracodawców i resortu pracy parafowali po dwudniowym spotkaniu uzgodnieniowym projekt zastąpienia Komisji trójstronnej Radą Dialogu Społecznego (RDS).

W dwudniowym spotkaniu uczestniczyli wszyscy szefowie central związkowych, organizacji pracodawców i minister pracy a także eksperci trzech stron, którzy pracowali nad projektem. Uzgodniono pełen tekst projektu nowej ustawy. W ciągu dwóch tygodni strony porozumienia mają uzyskać poparcie dla projektu ze strony swoich ciał statutowych, a rząd przeprowadzić konsultacje międzyresortowe.

Reklama

Minister pracy ma doprowadzić do wprowadzenia projektu przez rząd na szybką ścieżkę parlamentarną. Rada ma zastąpić Komisję trójstronną i być niezależna od rządu. Jej członków - w równej liczbie z każdej ze stron - wskazywać będą uczestniczące w jej pracach organizacje związkowe, pracodawców oraz premier. Nominować członków RDS ma prezydent. Udział w radzie będzie osobisty - nie będzie można delegować zastępcy.

Przewodnictwo w Radzie ma być rotacyjne - na przemian z każdej ze stron - związkowej, pracodawców i rządowej. Kadencja przewodniczącego ma trwać rok, również w wojewódzkich radach, które powstaną w miejsce wojewódzkich komisji dialogu społecznego. Rada miałaby dysponować własnym budżetem i przeznaczać go m.in. na bieżącą działalność związaną z realizacją dialogu, opinie eksperckie, koordynację prac. Do obsługi jej prac ma powstać biuro. Podczas spotkania uzgodniono też projekt regulaminu prac Rady, zasady funkcjonowania i finansowania biura.

- Wszystkie strony parafowały projekt ustawy. Podczas spotkania uzgodniliśmy pozostające jeszcze do wyjaśnienia szczegóły - powiedział prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski. - Praktycznie będzie teraz procedura akceptacji ze strony statutowych ciał związkowych, resort pracy ma przeprowadzić uzgodnienia międzyresortowe. Jako pracodawcy, jadąc na to spotkanie mieliśmy akceptację swoich organizacji - wyjaśnił.

- Wszystko wskazuje na to, że sprawy powinny pójść dobrą drogą - ze strony pracodawców wszystko jest w porządku - i zgodnie z deklaracjami ministra - projekt powinien trafić na szybką ścieżkę legislacyjną i zostać uchwalony przez Sejm obecnej kadencji - dodał.

Uczestnicząca w pracach nad projektem doradczyni Forum Związków Zawodowych Anna Grabowska podkreśliła, że liczący 66 artykułów projekt wzmacnia pozycję Rady i jej stron w stosunku do obecnej Komisji, a nowa Rada będzie niezależna. - W ciągu dwóch tygodni przekażemy stronie rządowej ostateczne stanowisko naszych władz, a rząd obiecał szybką ścieżkę prac w Sejmie - podkreśliła.

- Zdajemy sobie sprawę, że kilka kwestii resort pracy musi uzgodnić z prezydentem, premierem i ministrem finansów oraz z Sądem Najwyższym - dodała. - Projekt jest w całości uzgodniony, ale jednocześnie strona społeczna - zarówno związkowa, jak i pracodawców - krytycznie oceniła obecne zapisy dotyczące kompetencji Komisji trójstronnej, zapisane i wynikające z innych ustaw - zaznaczyła Grabowska.

Takie rozwiązania dotyczą obecnie m.in. zasad uzgadniania płacy minimalnej, waloryzacji emerytur i rent, świadczeń socjalnych. Grabowska podkreśliła, że wszystkie trzy strony będą nadal rozmawiały o tych zapisach, niezależnie od uzgodnionego projektu.

Ustawa ma nosić tytuł "O Radze Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego". Rada ma wspierać prowadzenie dialogu społecznego na wszystkich szczeblach jednostek samorządu terytorialnego. Projekt przewiduje też m.in. doroczne sprawozdanie z dialogu społecznego dla Sejmu, możliwość występowania do Sądu Najwyższego z wnioskiem o interpretację przepisów.

Projekt ustawy o RDS po raz pierwszy prezentowano na spotkaniu u prezydenta Bronisława Komorowskiego w październiku 2013 r. Związki zawodowe przygotowały go, gdy w czerwcu zawiesiły prace w Komisji trójstronnej, uznając, że dialog w Komisji jest pozorowany, a rząd nie bierze pod uwagę ich postulatów. Potem własny projekt przedstawili pracodawcy, a następnie wspólny zespół wypracował jednolity tekst, przedstawiony przez związki i pracodawców rządowi.

Nad parafowanym w sobotę dokumentem pracowali wspólnie eksperci związków, pracodawców i resortu pracy z udziałem wiceministra Jacka Męciny.

Męcina potwierdził w sobotę parafowanie dokumentu, lecz nie chciał jeszcze komentować jego zapisów.

Prezydent Komorowski w środę podczas spotkania ze wszystkimi trzema stronami rozmów zapewnił, że sprzyja tym pracom i projektowi ustawy. Deklarował, że będzie oddziaływał na parlament, by jak najpilniej przeprowadził proces legislacyjny, aby ustawa weszła w życie jak najszybciej - jeszcze przed zakończeniem kadencji parlamentu.

W pracach nad projektem oprócz strony rządowej uczestniczyły organizacje reprezentowane w Komisji trójstronnej - NSZZ "Solidarność", OPZZ i Forum Związków Zawodowych ze strony związkowej oraz Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Związek Rzemiosła Polskiego i Business Centre Club - ze strony pracodawców.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje