Reklama

Reklama

Rabiej apeluje do Gronkiewicz-Waltz, by stawiła się przed komisją weryfikacyjną

Paweł Rabiej z Nowoczesnej zaapelował w środę do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, o stawienie się przed komisją ds. reprywatyzacji. Według niego komisja powinna zbadać również przypadki reprywatyzacji pod rządami wcześniejszych władz stolicy.

14 czerwca Gronkiewicz-Waltz pytana przez dziennikarzy, czy stawi się przed komisją, odparła: "Uważam, że ona jest niekonstytucyjna, w związku z czym ja się nie stawię". Prezydent Warszawy dodała, że jest do dyspozycji każdego innego organu o charakterze konstytucyjnym.

Reklama

"Apeluję do Hanny Gronkiewicz-Waltz o to, aby stawiła się przed komisją. W interesie publicznym, w interesie mieszkańców jest to, abyśmy poznali opinię strony skrzywdzonej. Miasto w sprawie ulic Twardej 8 i Twardej 10 zostało pokrzywdzone, straciło działkę" - powiedział Rabiej dziennikarzom w Sejmie.

Jego zdaniem prezydent Warszawy powinna stanąć przed komisją po to, "żeby dać pełniejszy obraz tego, jak wyglądał przypadek Twardej 8 i Twardej 10". Podkreślił, że Gronkiewicz-Waltz miała "wielokrotnie okazje, by zareagować na dziką reprywatyzację".

Zdaniem Rabieja, komisja weryfikacyjna powinna zająć się też przypadkami reprywatyzacji, które miały miejsce za czasów Kazimierza Marcinkiewicza oraz Lecha Kaczyńskiego, kiedy był prezydentem stolicy.

Według polityka Nowoczesnej komisja powinna "unikać polityzowania, czy łatwych ocen politycznych". "Komisja powinna koncentrować się na wyjaśnianiu wszystkich kwestii merytorycznych związanych z poszczególnymi przypadkami reprywatyzacji" - oświadczył Rabiej. Jak dodał, leży to w interesie publicznym.

We wtorek komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji na niejawnych posiedzeniach we Wrocławiu przesłuchała dwóch adwokatów Andrzeja M. oraz Tomasza Ż. Trzecia z osób aresztowanych ws. korupcji przy dzikiej reprywatyzacji w stolicy, Grażyna K.-B., odmówiła zeznań. Komisja bada sprawę nieruchomości przy ul. Twardej 8 i 10.

W poniedziałek odbyła się pierwsza rozprawa przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji. Zeznawali b. urzędnicy warszawskiego ratusza - Krzysztof Śledziewski, który pracował w Biurze Gospodarki Nieruchomościami i b. p.o. wicedyrektora BGN Jerzy Mrygoń.

Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że nie stawi się przed komisją weryfikacyjną; poinformowała, że złożony został wniosek do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. Jak podkreśliła w Polsce są dwa organy powołane do rozstrzygania spraw reprywatyzacyjnych: komisja do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych oraz prezydent miasta stołecznego Warszawy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje