Reklama

Reklama

Przemysław Czarnek: Jestem katolikiem i nie mam żadnych przywilejów z tym związanych

- Jestem katolikiem i nie mam żadnych przywilejów z tym związanych. Pan Bóg jak chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera. I tu chyba mamy z tym do czynienia - powiedział w programie "Gość Wydarzeń" minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek odnosząc się do wypowiedzi posła PO Sławomira Nitrasa.

Podczas Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie poseł KO Sławomir Nitras prowadził panel marszałka Tomasza Grodzkiego. Później, wraz z nimi  odpowiadał na pytania od publiczności. Jeden z uczestników zadał pytanie o rozliczenie obecnej władzy po ewentualnym zwycięstwie obecnej opozycji, a także o doprowadzenie do realnego rozdziału Kościoła od państwa, wobec - jak mówił - nadmiernego dziś "sojuszu tronu z ołtarzem". 

CZYTAJ: Książę Harry jest hipokrytą? Lata prywatnym odrzutowcem 

Reklama

- Uważam że za naszego życia dojdzie do tego, że katolicy w Polsce staną się realną mniejszością i muszą nauczyć się z tym żyć. Dobrze, żeby to się stało w sposób niegwałtowny, racjonalny, a nie zasadzie pewnej zemsty. Na zasadzie: to jest uczciwa kara, za to, co się stało. Musimy was opiłować z pewnych przywilejów, dlatego, że jeżeli nie, to znowu podniesiecie głowę, jeżeli się cokolwiek zdarzy - mówił Nitras. 

"Program PO to dechrystianizacja Polski"

O tę wypowiedź w programie "Gość Wydarzeń" Piotr Witwicki pytał ministra Przemysława Czarnka.

- Jestem katolikiem i nie mam żadnych przywilejów z tym związanych, więc nie wiem, z czego chce mnie "opiłowywać" poseł Nitras. Jak Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera. I tu chyba mamy z tym do czynienia - odpowiedział minister.

Jak dodał, "wypowiedzi posła Nitrasa o karaniu katolików są skandaliczne i dyskryminujące większość osób w Polsce".

- Frekwencja w kościołach utrzymuje się na najwyższym poziomie w Europie i tylko chęcią Lewicy i pobożnym życzeniem jest to, aby Polacy z Kościoła wyszli. Widzę, że PO ma taki projekt i program, na który długo czekaliśmy. Pierwszy punkt: dechrystianizacja Polski poprzez odpiłowywanie katolików od jakichś przywilejów. Skandal - mówił Czarnek.

Na uwagę prowadzącego, że według statystyk coraz więcej osób odchodzi od Kościoła, a także jest coraz mniej chętnych do seminariów, minister odpowiedział: "jeśli jest taka nagonka na Kościół, to trudno się spodziewać, żeby było więcej powołań księży. Zapaść demograficzna trafiła także do seminariów. Nie twierdzę, że nie ma odejść od Kościoła, ale to są wahnięcia".

CZYTAJ WIĘCEJ na polsatnews.pl.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama