Reklama

Reklama

Przemysław Czarnek: Gdyby nie Radio Maryja, przejechałby nas walec laicyzacji

- Co by było, gdyby nie Radio Maryja? Walec laicyzacji przejechałby nas jak na Zachodzie - mówił w Toruniu minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Szef MEiN uczestniczył w "Dziękczynieniu w Rodzinie" - dorocznym spotkaniu środowisk Radia Maryja i TV Trwam.

Eucharystii przewodniczył bp toruński Wiesław Śmigiel.

W mszy świętej w Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II uczestniczyli m.in. minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz oraz szefowa Kancelarii Prezydenta Grażyna Ignaczak-Bandych, a także parlamentarzyści i przedstawiciele władz samorządowych.

- Dziękujemy dziś za małżeństwa i rodziny, za rodzinę Radia Maryja. Niech to dzieło pomaga nam w drodze do Boga, rozbudza naszą miłość do Kościoła. Dziękujemy za modlitwę, za katechezy, za przybliżanie słów Pisma Świętego, za informacje z życia Kościoła. Jesteśmy wdzięczni za nieustanne przypominanie nauczania naszych pasterzy - mówił w homilii bp Śmigiel.

Reklama

"Przejechałby nas jak na Zachodzie"

Dodał, że trzeba także podziękować za lekcje historii i patriotyzmu oraz program edukacyjny i wychowawczy.

- Przyjmujemy ten dar z wdzięcznością, ale też zdajemy sobie sprawę, że dar to zadanie. Życzymy całej rodzinie Radia Maryja, aby jej dzieło było coraz lepsze, coraz piękniejsze i przynosiło błogosławione owoce - mówił ordynariusz diecezji toruńskiej.
Szef resortu edukacji i nauki zwrócił uwagę na rolę Radia Maryja i Telewizji Trwam.

- Co by było, gdyby nie Radio Maryja? Walec laicyzacji przejechałby nas jak na Zachodzie. Myśląc o przeszłości, dziękujemy za Radio Maryja, za biskupów takich jak bp Wiesław — wykształcony w KUL-u. Za KUL też dziękujemy. Dziękujemy także za wszystkich naszych wybitnych przodków, mężów stanu, dzięki którym dzisiaj tu jesteśmy - w wolnej Polsce - mówił Czarnek.

Dodał, że on i jego żona (obecna na uroczystościach) czują się częścią rodziny Radia Maryja, rodziny, która "modli się za przyszłość Polski i Polaków, całego świata i za ludzkość". Dziękował także za 30 lat działalności rozgłośni nadającej z Torunia, założonej przez o. Tadeusza Rydzyka.

"Na naszych oczach dzieje się historii"

Podkreślił, że "na naszych oczach dzieje się historia". Przypomniał, że "za chwilkę" obchodzona będzie 30. rocznica powstania Radia Maryja, a za 8 dni odbędzie się beatyfikacja kardynała Stefana Wyszyńskiego.

- Kardynała Stefana Wyszyńskiego wspomnę. Od 1 września w kanonie lektur uzupełniających jest książka "Ojciec wolnych ludzi". Prosimy nauczycieli, żeby ją polecali i wymagali od uczniów jej czytania. W tej książce kardynał Wyszyński, wspominając swoich wybitnych przodków, mówił tak: "nie rozmyślam nadto o przeszłości, nie zanurzam się w marzenia o przyszłości - to boża sprawa. Jestem tu i teraz i tu działam." Taka jest rodzina Radia Maryja - dodał.

Wiceszef MON Skurkiewicz podkreślił, że Polska jest w trudnym czasie, pokazującym, w jakiej części świata jest dziś "nasza ojczyzna".

- Zapewniam, że Polska jest bezpieczna. Te działania, które dziś podejmujemy razem z Wojskiem Polskim, są skupione na tym, aby zapewnić Polsce i Polakom bezpieczeństwo - wskazał.

Rydzyk: Polska jest w niebezpieczeństwie

Założyciel Radia Maryja i Telewizji Trwam o. Rydzyk zaakcentował w swoim wystąpieniu, że Polska jest dziś w niebezpieczeństwie.

- Polska jest w niebezpieczeństwie. Nie ma żartów. Trzeba potężnej mobilizacji i jedności wszystkich Polaków. A nie targowicy - mówił o. Rydzyk.

Po mszy świętej na terenie przyległym do sanktuarium zaplanowano koncerty w wykonaniu Bogdana Trojanka i zespołu Terne Roma, Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego oraz Bayer Full. O godzinie 15.00 zaplanowana jest Koronka do Bożego Miłosierdzia, a dwie godziny później procesja różańcowa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne