Reklama

Reklama

Przekop Mierzei Wiślanej. Minister łączy słowa Rafała Trzaskowskiego z działaniami Rosji

"Przekop Mierzei Wiślanej nie jest zagrożony, mimo że Rosja zrobi wszystko, by go zablokować" - oświadczył minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk. Jego zdaniem, "można połączyć" działania Rosji z deklaracjami jednego z kandydatów w wyborach prezydenckich.

"Rosja zrobi wszystko, żeby tę inwestycję zablokować. Najgorszym rozwiązaniem jest to, że przy użyciu polskiego kandydata, bo to wszystko w jakąś jedną całość można połączyć" - oświadczył we wtorek (26 maja) Gróbarczyk w Polskim Radiu 24. Odniósł się w ten sposób do deklaracji Rafała Trzaskowskiego, który ogłosił, że jeśli zostanie prezydentem, wstrzyma budowę przekopu.

Reklama

"Rosja chce zablokować tę inwestycję z takiego powodu, że to bardzo duże wzmocnienie dla Polski Wschodniej i alternatywa dla naszych wschodnich sąsiadów" - powiedział minister.

Jak zapewnił, "inwestycja nie jest zagrożona", a prace trwają zgodnie z harmonogramem.

W poniedziałek, w przesłanym komunikacie minister Gróbarczyk stwierdził, że deklaracja Rafała Trzaskowskiego dotycząca zatrzymania budowy przekopu Mierzei Wiślanej jest szkodliwa i godzi w bezpieczeństwo państwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje